Satyricon na dwóch koncertach w Polsce

źródło: Wikimedia

Z Satyricona można się śmiać do rozpuku. Sami prywatnie żartujemy, że to nasz ulubiony boysband.  Jednak fakt pozostaje faktem – ten zespół wywołuje emocje za każdym razem kiedy daje o sobie znać. Nawet jak nagrywa płytę z orkiestrą, nawet jak pokazuje światu okładkę nowej płyty, która wygląda jak narysowana ołówkiem, nawet jak Satyr naopowiadają głupot o AC/DC.

Satyricon, jako jedyny z zespołów z fali black metalu wciąż wzbudza emocje tak jakby grał kawałki rodem z list przebojów. I już pominiemy fakt, że ich najnowszy singiel brzmi jak ballada. Po prostu wybierzmy się na ten koncert. Bo to może być jeden z tych momentów, które potem omawiane są latami. Satyricon wraca i jakkolwiek będziemy wspominali ten powrót, to ostatnio tak jaraliśmy się koncertem Abbatha. Ale tylko diabeł i wice naczelny mogą to poświadczyć.

15.10
Warszawa
Progresja
Fort Wola 22
start: 20.00
wstęp: 90 – 100 PLN