Rozdaliśmy Nocne Marki 2017! Siksa Artystką Roku, Quebonafide Mistrzem Aktivista!

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

W czwartek 8 marca w hotelu Novotel Warszawa Centrum odbyła się 13. już gala wręczenia naszych nagród, czyli Nocnych Marków. Impreza była podsumowaniem naszych całorocznych obserwacji i dyskusji na temat tego, co istotnego działo się w kulturze, sztuce i tkance miejskiej. W kategoriach Mistrz Roku, Aktivista Roku, Rookie Roku oraz Moda i Dizajn zdecydowaliśmy sami. Natomiast Artystę, Miejsce i Wydarzenie – wybrali w głosowaniu internetowym nasi czytelnicy. Jedną kategorię oddaliśmy także Radio Kampus – przyznają oni swoją nagrodę w kategorii „Same Sztosy”.

Nocne Marków 2017 była nie tylko rozdaniem nagród, ale także pełnoprawną imprezą muzyczną z wielką zagraniczną gwiazdą. Wystąpiła Luna, czyli Kristina Bardasz – jedna z największych gwiazd ukraińskiego elektro-popu, autorka takich przebojów, jak „Огонёк„, „Поцелуи” czy „Free Love” – wszystkie usłyszeliśmy oczywiście podczas nocnomarkowego koncertu, który Луна dała w Novotelu. 

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

Przed samą galą, w ramach współpracy z głównym partnerem wydarzenia – firmą Nokia, wystąpił również znany pod pseudonimem Atari Wu Michał Wasilewski. Wraz z Anią Karwan, Bovską i Olga Jankowską, producent stworzył 3 utwory – cały ich projekt nosi nazwię Atari World. Obejrzeliśmy również premierowo teledysk do kolejnego jego utworu – „Hamak„, powstałego wspólnie z raperem VNM. 

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

Za wspólną galę Nocne Marki 2017 dziękujemy partnerowi głównemu: – marce Nokia, oraz partnerom – markom Burn, Skyn, Ballantines, Absolut, Accor Hotels. Dziękujemy też Tidalowi, Inne Beczki, Co jest Grane 24 i Radiu Kampus. 

fot. Adrian Chmielewski / k35photo


Oto pełna lista nagrodzonych:

AKTIVISTA ROKU: Sokołowsko 

Kategoria szczególnie bliska naszemu sercu. Aktivista roku to osoba albo instytucja, która w wyjątkowy sposób aktywizuje lokalną społeczność. Przez cały rok obserwowaliśmy ciekawe projekty i imprezy. Nagroda trafiła w ręce fundacji sztuki współczesnej In Situ za a to, że tchnęli w Sokołowsko, powstałe w XIX wieku sanatorium, drugie życie i mają odwagę tworzyć kulturę na końcu świata – pośrodku zalesionych gór i z dala od wielkich ośrodków miejskich. Współczesne Sokołowsko nie straciło ambicji uzdrowiska. Od kilku lat reanimuje kulturę poprzez takie wydarzenia jak Festiwal Sztuki Efemerycznej Konteksty poświęcony performance’owi, Hommage à Kieślowski czy Sanatorium Dźwięku.

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

ROOKIE ROKU – Jagoda Szelc

W tym roku zdecydowaliśmy się nagrodzić osobę, która mimo młodego wieku już zdążyła namieszać w polskiej branży filmowej. Dzięki jej twórczości poczuliśmy duży niepokój, a potem napięcie i aura tajemnicy stopniowo rosły. Jej debiutancki film „Wieża. Jasny Dzień” doceniono na festiwalu w Gdyni, został też zaprezentowany na Berlinale. Nas ujęła między innymi historią, którą pamięta się na długo po wyjściu z kina i naturalnymi, wyjętymi z życia dialogami.

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

MODA – Sandra Kpodonou 

Przyznając modowego Nocnego Marka szukaliśmy osoby albo marki, która nie kopiuje bezmyślnie światowych trendów – a raczej interpretuje modę w ciekawy, charakterystyczny sposób. Szukaliśmy marki, której kolekcje są spójne, ale jednocześnie potrafią zaskoczyć. Nagrodzona za wyjątkową interpretację streerwearu i bycie kilka kroków przed trendami Sandra Kpodonou, to jedna z najbardziej utalentowanych projektantek w kraju, dzięki której polska moda rozwija się i jest coraz ciekawsza. 

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

DIZAJN – Łukasz Surowiec

Udowodnił, że dizajn jest sztuką, a sztukę można bezpośrednio związać z politycznym zaangażowaniem. Ma w swojej karierze kilka projektów, które na równi prowokują i zadają niewygodne pytania. W tym roku w stołecznej Zachęcie w ramach wystawy konkursu – „Spojrzenia” otworzył butiki z elegancką czarną odzieżą, która, jak sam sugeruje może być identyfikacją dla uczestników antyrządowych, albo anarchistycznych protestów. Uczestnictwo w protestach, to obok pieniędzy jeden ze sposobów na zapłatę za ubrania, i nie tylko. Bo asortymentem w butiku są też.. kamienie i tęczowe pałki bejsbolowe. W końcu żyjemy w czasach estetyzacji przemocy.

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

WYDARZENIE ROKU – Avant Art Festival

Inicjatywa została wyróżniona przede wszystkim za prezentowanie prawdziwej sztuki na najwyższym poziomie, za wydawałoby się kontrowersyjne, a trafne wybory kuratorskie, za klimat i działania mające na celu integrację środowiska, za nieustannie wyróżnianie najciekawszych zjawisk muzycznych z całego świata. Przez kilka lat pozwalali im wybrzmieć we Wrocławiu, a w zeszłym roku również w Warszawie. Ta niestrudzona praca w zeszłym roku przyniosła żądne niekonwencjonalnych wrażeń tłumy na koncertach.  

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

MIEJSCE ROKU – Szpitalna 1 

Miejsce roku to nagroda przyznawana tym, którzy sprawiają, że mamy dokąd pójść, kiedy chcemy dobrze spędzić czas – obojętnie, czy idziemy na melanż ze znajomymi, na koncert czy żeby coś zjeść. To nie tylko przestrzeń. To przede wszystkim ludzie, których możemy tam spotkać, co często podkreślali podczas głosowania nasi czytelnicy. W tym roku nominowaliśmy miejsca z Poznania, Wrocławia, Krakowa i Warszawy. O zwycięzcy, Szpitalnej 1 czytaliśmy w uzasadnieniach: „tchnienie świeżości, bezkonkurencyjne miejsce, wspaniała atmosfera i społeczność, która nie wyklucza”.

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

ARTYSTA ROKU: Siksa

Mało jest projektów, które tak elektryzowały fanów i fanki muzyki w zeszłym roku. Wobec Siksy – szczególnie jej performensów – trudno być obojętnym. I niezależnie od tego, czy komuś się to podoba, czy nie – Siksa to fenomen. Głosujący pisali o niej: „to bufor bezpieczeństwa państwa, oryginalna forma artystyczna, połączenie zwierzęcia scenicznego z funkcją real-time-response” i „mocne teksty, które wywołują mnóstwo bardzo potrzebnych dyskusji”.

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

MISTRZ ROKU: Quebonafide

Zarejestrowany na sześciu kontynentach album „Egzotyka”, prędko pokrył się platyną, a rok zamknął z tytułem najlepiej sprzedającej się płyty w Polsce, towarzyszące mu wideoklipy dla promocji podróżowania zrobiły więcej niż cały pakiet Discovery Channel, a ksywkę ciechanowskiego rapera kojarzą dziś już nie tylko Polacy, ale również Czesi, Rosjanie czy Włosi. Jego koncerty – choć gra je często – są zazwyczaj wyprzedane, a ich uczestnicy wycieńczeni jak po treningu cardio; jego wcześniejsze krążki osiągają w sieci coraz to bardziej zawrotne ceny, a… co w tym czasie robi sam Kuba? Porzuca social media, które – jak nam wspominał w zeszłorocznym wywiadzie – w ogromnym stopniu przyczyniły się do tego gdzie jest dzisiaj i zaszywa gdzieś, żeby nagrać kolejną płytę, dużo bardziej osobistą niż poprzednie. I to właśnie tę równowagę między byciem człowiekiem a MC – pomiędzy szczerością i charyzmą, otwartością i ambicją – doceniamy w nim najbardziej. I dlatego jest dla nas mistrzem, choć sam się pewnie do tego tytułu nie poczuwa.

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

NAGRODA SAME SZTOSY przyznawana z Radiem Kampus: Muzeum Sztuki Nowoczesnej – Muzeum nad Wisłą

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

Zobaczcie jak się bawiliśmy na Nocnych Markach:

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

fot. Adrian Chmielewski / k35photo

1 komentarz

  • dj_pajda_ci_w_oko napisał(a):

    „tchnienie świeżości, bezkonkurencyjne miejsce, wspaniała atmosfera i społeczność, która nie wyklucza” ciekawe czy to samo powiedzą promotorzy, których ekipa szpitalnej wyklucza rzucając kłody pod nogi podczas organizacji imprez….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *