Robot odbierający książki pożyczone z biblioteki. Nigdy więcej kar?

Fot: Mercury News, Mountain View Library

Macie problem ze zwrotem książek do biblioteki? Najwyraźniej nie jesteście jedyni. Na szczęście biblioteki coraz częściej wychodzą naprzeciw potrzebom (lenistwu?) . W kilku miastach w Polsce funkcjonują tak zwane książkomaty, czyli specjalne kontenery, dzięki którym możecie zwrócić książkę nawet w sobotę o 5 rano. Jednak w Warszawie, Gdyni czy Krakowie chyba poczekamy jeszcze chwilę na książkomat, który przyjedzie do nas do domu…

Fot: Mercury News, Mountain View Library

W Mountain View w Kalifornii, które jest centrum słynnej Doliny Krzemowej, ruszył właśnie program zwany Book Bot. Mały robot został wyprodukowany w Area 120, studiu Google specjalizującym się w produktach eksperymentalnych. Robot mierzy 75 centymetrów, waży 45 kilogramów i porusza się z prędkością 7,5 kilometra na godzinę. Book Bot może zabrać na swój pokład 10 książek, ale ze względu na to, że jest w fazie testów „pracuje” tylko w czwartki w godzinach między 11:00 a 20:00.

Urządzenie wyposażone jest w specjalne reflektory, usprawniające jego pracę po zmroku. Usługa jest bezpłatna, ale jej popularność jest tak duża, że wizytę robota trzeba rezerwować przynajmniej z tygodniowym wyprzedzeniem. Sama rezerwacja odbywa się za pośrednictwem specjalnej aplikacji.

Pierwsza faza testów Book Bota ma potrwać 10 miesięcy. W przyszłości biblioteka z Mountain View rozważa wprowadzenie również usługi dostawy książek przy pomocy robota.