Reżyser najgorszego filmu świata powraca. Tym razem jako aktor

the room

Film „The Room” ogląda się z masochistyczną przyjemnością. Dlaczego? To film uznany za najgorsze dzieło w historii kina. Klasyk wśród fatalnych filmów, których ocena na Filmwebie nie przekracza 2/10. Tak zły, że aż dobry. Wielbiciele złego kina znają jego fragmenty na pamięć, a jedno z kin w Los Angeles regularnie wyświetla go dla publiczności. Jego reżyser zapowiedział właśnie, że wraca na ekrany kin. Tym razem jako aktor – w czarnej komedii „Best F(r)iends”.

the room

Tommy Wiseau „The Room” wyreżyserował w 2003 roku. Film, określany jako „Obywatel Kane” złych filmów, przyniósł mu sławę, której ekscentryczny reżyser się nie spodziewał. Po 15 latach od premiery anty-arcydzieła Tommy Wiseau razem ze swoim przyjacielem Gregiem Sestero pojawi się na ekranach kin w czarnej komedii.

Nowy film będzie opowiadał o przygodach samotnika (granego przez Sestero), który podróżuje z przedsiębiorcą pogrzebowym. Fabuła ma opierać się na prawdziwych przygodach Wiseau i Grega Sestero. Film ma wyreżyserować Gary Fong. Czy będzie to kolejny film z gatunku „filmów kasztańskich”?
Cóż, mamy nadzieję, że tak!