Rewolucja w sposobie czytania papierowych książek?

fot: Eric Helgas

Czytniki, „tradycyjne” książki, audiobooki, e-booki. Jakkolwiek zapoznajecie się z ukochaną literaturą to pomysł, który zaraz przedstawimy, powinien wam dać do myślenia.

Wydawnictwo Dutton Books, które jest częścią Penguin Random House, pokazało właśnie pierwsze książki w formacie, który według pomysłodawców ma zrewolucjonizować rynek czytelniczy i sposób w jaki obcujemy z literaturą.

fot: Eric Helgas

Punktem wyjścia do zaprojektowania książki, którą widzicie na zdjęciu, miały być przyzwyczajenia ludzi XXI wieku. W końcu każdy z nas spędza codziennie godziny ze smartfonem w ręku. Co więcej popularność smartfonów wyrobiła w nas podzielność uwagi: jedną ręką scrollujemy feed, a drugą jemy jabłko (stąd to jabłko na zdjęciu). Bo wydawcy nowego typu książek twierdzą, że da się pogodzić przyjemność obcowania z papierem z równoczesnym jedzeniem, piciem czy inną czynnością.

Pomysł na „książkę XXI wieku” polega na kompletnym odwróceniu sposobu czytania. Zamiast w pionie książkę trzymać mamy poziomo. Do tego jej format przypomina wielkością smartfona, a równocześnie książka jest grubości ludzkiego kciuka. Papier, z którego wykonano strony nie jest grubszy od skórki od cebuli co pozwala na przewracanie stron przy pomocy kciuka. Trochę nie umiemy sobie wyobrazić tego w praktyce, ale podobno ma to wyglądać tak…

Pierwszym autorem, którego książki zostały wydane w ramach projektu, jest John Green.