Q&A: Paulina Przybysz

Fot. Łukasz Ziętek

Przeczytajcie, jak mijający rok podsumowują w naszym kwestionariuszu dziewczyny, które dobrze znacie. Bo nie bez powodu pytania zadaliśmy właśnie kobietom – to był zdecydowanie ich czas. Rok kobiet silnych, odważnych i mówiących nieskrępowanym głosem.

Q: Jak byś opisała mijający rok trzema słowami?  

A: Miłość, muzyka i niewyspanie – w sumie wyszło dość hippie, ale taka prawda. 

Q: Co z tego roku będziesz pamiętać za 10 lat? 

A: Wydanie płyty „Chodź tu”, złożenie niesamowitego składu i pierwsze koncerty, ciepło wakacji w Chorwacji, niezwykłe plany klipów, zimno w Warszawie, wegańską knajpę w Atenach, wzruszające dialogi z dziećmi, pochód narodowców, niekończące się problemy logistyczne i szok, że znowu trzeba rano wstawać do szkoły, przemiłe recenzje, kosmiczne kolaboracje, nagranie piosenki z Kasią Nosowską, nowo odkrytą miłość do gier karcianych. 

Q: Prezent, jaki chciałabyś dostać pod choinkę? 

A: Opłacona seria masaży Lomi Lomi na cały rok i stara toyota celica. 

Q: W przyszłym roku na pewno przeczytam:

A: „Swing Time” Zadie Smith, „Niksy” Nathana Hilla, „Lata powyżej zera” Anny Cieplak i biografię Niny Simone. 

Q: W przyszłym roku najbardziej czekam: 

A: …na kolejne koncerty „Chodź tu”, ferie z dzieciakami, koncerty z Krzyśkiem Zalewskim i Natalią Przybysz w projekcie Niemen. Myślę, że nasza trójka plus wybitny skład muzyków osiągnie szczyty głupawki w ciągach koncertowych. Czekam na festiwale, na których mam nadzieję zagrać, wypasione wakacje, na których będę patrzeć, jakie mam duże i samodzielne dzieci, czytając książki na słońcu i gadając z moim lubym bez pośpiechu. Ale jak zawsze czekam na niespodzianki, których – jestem pewna – będzie dużo. 

Q: Za rok o tej porze chciałabym powiedzieć, że… 

A: …wszyscy moi bliscy są zdrowi i że jestem szczęśliwa.

Paulina Przybysz – Po zakończeniu działalności swojego macierzystego zespołu Sistars i nagraniu dobrze przyjętych albumów „Siła sióstr” i „A.E.I.O.U.” Paulina poszła własną drogą. Najpierw założyła wydawnictwo płytowe Penguin Records, a następnie wydała w nim pod pseudonimem Pinnawela dwie solowe płyty – „Soulahili” i „Renesoul”. Działała też w projektach Rita Pax i Archeo, a także współpracowała ze Stanisławem Sojką, Tomaszem Stańką, Night Marks Electric Trio i Envee. Swój trzeci, wydany w październiku tego roku album „Chodź tu” wydała już jako Paulina Przybysz. Połączyła na nim hiphopowe bity z soulowym wokalem i współczesną elektroniką.

Dodaj komentarz