Przyjrzyjmy się Harley Queen i Jokerowi z nadchodzącego „Suicide Squadu”

Przyjrzymy się to dość szerokie słowo w tym wypadku. Ktoś był na tyle miły, że będąc na planie „Suicide Squadu” zdołał nakręcić jak ekipa pracuje nad sceną w której Joker spotyka Dr. Harleen Quinzel zanim ta stała się ulubienicą najpopularniejszego przeciwnkia Batmana.

Prawda jest taka, że nic nie widać na tym filmie, bo chyba jakimś cudem jedyny człowiek, który postanowił nakręcić coś na planie miał komórkę z początku dekady a nie iPhone’a 6.

Ech. No trzeba sobie jakoś radzić w oczekianiu na kolejne premiery filmów o superbohaterach.

Dodaj komentarz