„Za późno, by przebaczyć & Rad Erwank”, czyli karate po polsku

Łukasz Kowalczuk to król polskiego komiksu undergroundowego, którego macki sięgają poza granice kraju. Publikuje w wielu niezależnych magazynach na całym świecie, a jego zajawką są wrestlerzy i pulpowa popkultura lat 80. i 90. XX wieku. Album „Za późno, by przebaczyć & Rad Erwank”, w którym znalazły się dwie tytułowe historie, jest kwintesencją kariery i idee fix twórczości tego artysty.

Scenarzystą „Za późno, by przebaczyć” jest Michael Tanner. Kowalczuk z właściwą sobie brawurą narysował jego fabułę, która jest dość pretekstowa. Ninja porywają kobiety, a trio superagentów musi je uratować. Najpierw trzeba jednak dotrzeć na wyspę, która pojawia się tylko podczas pełni, a potem zmierzyć się z magią… Tanner bardziej składa hołd filmom karate, niż je parodiuje. Efekt jest średni, bo trudno doszukać się czegoś świeżego w jego scenariuszu – dominują kalki fabularne, królują drętwe dialogi. Plansze Kowalczuka bronią się dynamiką kompozycji i prostotą kreski.

Dużo lepszy jest „Rad Erwank”. Tę drugą historię Polak napisał, a zilustrował ją Jack Teagle. Na Planetę Jeden napada horda kosmicznych bandziorów i szybko ją podbija. Ostatnia nadzieja w odrzuconym i zapomnianym tytułowym superagencie. Wyrusza po niego prezydent, który będzie musiał nie tylko przekonać dawnego herosa do kolejnej akcji, ale także przywrócić go do stanu używania… Ta historia jest także skonstruowana w oparciu o ograne schematy i motywy fabularne, ale Kowalczuk potrafi bawić się popkulturą i gatunkiem, ma poczucie humoru i umiejętność dyskretnego, ale sugestywnego nawiązywania do rzeczywistości.

„Rad Erwank” jest zabawnym puszczeniem oka do fanów komiksów superbohaterskich, filmów o mścicielach zmiksowanych z telenowelą i sci-fi. To jednocześnie trybut i pastisz. Ogromnym atutem scenariusza są bon moty, w których Kowalczuk zgrabnie odnosi się do mentalności i obyczajowości przełomu XX i XXI wieku. Teagle także staje na wysokości zadania, a jego cartoonowa kreska świetnie pasuje do fabuły.

„Za późno, by przebaczyć” & Rad Erwank”

Łukasz Kowalczuk, Michael Tanner, rys. Łukasz Kowalczuk, Jack Teagle

OMG! Wytwórnia Słowoobrazu, Łukasz Kowalczuk Przedstawia 2018

1 komentarz

Dodaj komentarz

-->