Powrót syna marnotrawnego – J. J. Abrams reżyserem i scenarzystą Epizodu IX Gwiezdnych wojen

źródło: Wikimedia

O tym, że za kamerą ostatniej części nowej trylogii „Star Wars” stanie J.J. Abrams poinformował w oficjalnym oświadczeniu Lucasfilm i Disney. Rozwiało to wszelkie wątpliwości po zwolnieniu ze stanowiska (podobno za porozumieniem stron) Colina Trevorrowa („Jurrasic World”, „Na własne ryzyko”), które wygenerowało całą masę plotek, że zastąpi go Rian Johnson, reżyser „Ostatniego Jedi”, czyli części VIII sagi, której premiera planowana jest na grudzień tego roku.

J.J. Abrams, twórca serialu „Lost” i specjalista od filmów science-fiction (m.in. „Star Trek”) uważany jest za człowieka, który wskrzesił Gwiezdne Wojny, reżyserując i będąc w 2015 roku współscenarzystą filmu „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy”. Tu ma pełnić podobną role, wspólnie z Chrisem Terrio, laureatem Oscara za scenariusz „Argo”.

Filmem „Przebudzenie Mocy” J.J. pokazał wszystko, o czym mogliśmy tylko marzyć, więc jestem bardzo podekscytowana, że wraca, aby zamknąć tę trylogię – napisała w oświadczeniu prasowym Kathleen Kennedy, prezes Lucasfilm.

Epizod IX Gwiezdnych Wojen, pozbawiony na razie podtytułu, ma pojawić się w kinach 24 maja 2019 roku.