Pięć najdziwniejszych restauracji na świecie

Według niektórych właścicieli lokali, alternatywne przeżycie kulinarne powinno być czymś więcej niż zjedzenie oryginalnego dania z nietypowych składników. Przedstawiamy pięć restauracji, w których poziom dziwności doszedł do naprawdę wybitnego ekstremum. Krzesła imitujące toalety, więźniowie jako kelnerzy, kąpanie się w zupie… Sprawdźcie sami!

Modern Toilet- Taipei, Taiwan

modern toilet

Podczas gdy większość ludzi tematy „toaletowe” uważa za wysoce nieprzyzwoite i niestosowne do poruszania przy jedzeniu, lokal Modern Toilet całkowicie zrywa z tym przekonaniem i proponuje, by podczas siedzenia na sedesie przy stole jeść dania podane w mini wersjach wspomnianych sedesów. Cóż, chyba nawet najbardziej odporni koneserzy udziwnień wzdrygną się na widok pucharka czekoladowych lodów uformowanych na kształt…sami wiecie czego.


Robot Restarant – Tokyo, Japan

robot restaurant, tokyo
Jeśli przyjemność sprawi Ci zjedzenie posiłku w akompaniamencie niezwykle ogłuszającej muzyki, w rytm której tańczą mężczyźni przebrani za roboty w towarzystwie półnagich kobiet – propozycja ta wyda się idealna. Światła, lasery, muzyka, roboty i jedzenie. Odrobinę ciężko nam to sobie wyobrazić, ale lokal cieszy się naprawdę ogromnym zainteresowaniem.


Yunessan Spa House – Hakone, Japan

ramen bath, noodle, japonia
Nie jest to do końca restauracja, bowiem ramen podawany tutaj jest w…wannach. Japończycy pokochali kąpiele w zupie, która – ich zdaniem – zdecydowanie poprawia koloryt, kondycję skóry i sprawia, że z nietypowego SPA wychodzą zrelaksowani jak nigdy dotąd. Brzmi jak plan idealny – relaksujesz się, a gdy tylko poczujesz głód, dosłownie pod ręką masz noodle, które wystarczy wyłowić.


The Clinic – Singapore

singapopre, the clinic, dziwna restauracja
Posiłki w szpitalu kojarzyły Wam się do tej pory pewnie tylko z mizerną porcją mocno niewyględnej mortadeli z jeszcze mizerniejszą kromką chleba. W Singapurze powstała restauracja, której właściciele nie boją się splajtowania z powodu braku klientów automatycznie kojarzących szpitalną stylistykę z niedobrym jedzeniem. Lokal wygląda więc jak szpital. Ostre światło, narzędzia chirurgiczne a także siedzenia o wyglądzie…wózków inwalidzkich. Przesada? Kwestia gustu. My z jedzenia na sali operacyjnej przyjemności byśmy raczej nie odczuli.


Dinner in the sky – wiele miast i państw

dinner in the sky
Obiad w powietrzu? Czemu nie! Ta inicjatywa wydaje się być ciekawa, zwłaszcza, gdy wokół stołu, zawieszonego wysoko ponad budynkami miasta, roztacza się magiczny widok. Już niedługo, 21 maja po Polsce rusza trasa Diner in the sky, która obejmie Łódź, Kraków, Wrocław, Gdańsk i Warszawę.

Dodaj komentarz