Partyzantka w szczytnym celu! Trwa akcja Un.Photoshop

Nieskazitelna skóra, brak skaz, zmian na ciele, twarz bez najmniejszej zmarszczki, czy też widocznego pora. Na billboardach nie ma miejsca na brak perfekcji. Do walki ze sfotoszopowanymi do granic możliwości reklamami stanęła grupa osób tworząca partyzancki projekt „Un.Photoshoped”. Na czym polega nietypowy akt wandalizmu? Na odczarowywaniu przesadnie perfekcyjnych ciał poprzez dodanie odrobiny naturalnej nie-perfekcji. Pryszcze i rozstępy na bilboardy!

Naklejki występują w kilkunastu wariantach – znajdziemy małe, duże krostki, nieogolone pachy, rozstępy i zmarszczki. Celem działań tajemniczej grupy jest uświadamianie przechodniów, że przebarwienia, zaskórniki, problemy z cerą, czy skórą nie są niczym nienormalnym. W końcu każdy z nas je ma! Akcje sabotażowe mają zainspirować dyskusję na temat nienaturalnych standardów piękna i uwrażliwić nas na coraz szerzej rozpowszechniany nurt miłości do własnego ciała – „bodypositive”.

Więcej zdjęć znajdziecie na instagramowym koncie projektu.