Opowieść ze 111 dni i nocy, czyli nowy komiks Guya Delisle

źródło: Kultura Gniewu

Guy Delisle najbardziej znany jest ze swoich osobistych dzienników podróżnych, takich jak „Kroniki birmańskie” czy „Kroniki jerozolimskie”. „Zakładnik. Historia ucieczki” jest więc przy nich dość zaskakującym komiksem w dorobku tego artysty, ale wpisującym się w jego autorskie i werystyczne postrzeganie świata.

Bohaterem albumu jest Christophe Andre, pracownik francuskiego NGO, który w 1997 roku został porwany w Inguszetii. Przetrzymywano go w pustym pokoju przez blisko cztery miesiące. Okna były zabite i praktycznie całą dobę przykuty był kajdankami do kaloryfera. Raz dziennie wyprowadzano go do toalety. Andre nie załamał się, nie zwariował, choć trafił do swoistej kabiny deprywacyjnej. Liczył dni i jako historyk z wykształcenia przypominał sobie wielkie bitwy i wodzów. Kiedy nadarzyła się okazja, uciekł.

źródło: Kultura Gniewu

Komiks jest zapisem jego 111 dni niewoli. Delisle pracował nad nim 15 lat. Warto było, bo efektem jest wyjątkowy album. Okazuje się, że można stworzyć opasły tom, w którym nic się nie dzieje, a jednocześnie jest napięcie, a kolejne mikrowydarzenia wywołują ogromne emocje. Skrzypnięcia za ścianą, próba zrozumienia obcego języka, wytworzenie rutyny dobowej, która pomaga zachować trzeźwość umysłu, wiara, że ktoś cię szuka. Takie błahe epizody urastają do rangi wydarzeń, od których zależy życie.

Delisle buduje opowieść o człowieku, które ciało zostało zniewolone, ale umysł i wola pozostały wolne. Udaje mu się pokazać bezsens, nudę, powtarzalność, izolację, brak bodźców w zajmujący i ciekawy sposób. Karkołomny pomysł pokazania codzienności mężczyzny, który przykuty do kaloryfera czeka, okazuje się świetnym sposobem na pokazanie walki o życie i człowieczeństwo.

źródło: Kultura Gniewu

Autor w swoim stylu konfrontuje stereotypowe wyobrażenia o porwaniu, pokazując jak wygląda ono w praktyce. Odrzucą pokusę zdynamizowania narracji, poprzez wplatanie w opowieść działań NGO, które pracowały nad uwolnieniem porwanego. Skupia się na człowieku i jego przeżyciach. Efektem jest kameralny dramat, który ma uniwersalny wydźwięk.

„Zakładnik. Historia ucieczki”
Guy Delisle
Kultura Gniewu 2017

źródło: Kultura Gniewu