Odsłuch: Adrianna Palka

źródło: materiały promo

Adrianna Palka to sportsmenka, która obecnie specjalizuje się w treningach personalnych oraz zajęciach biegowych.  Współpracuje z wieloma osobami ze świata biznesu oraz sportu, między innymi zwycięzcą Rajdu Dakar 2015 Rafałem Sonikiem, Piotrem Gruszką, Jakubem Brzezińskim, czy Robertem Korzeniowskim. 

Swoją wiedzą i doświadczeniem dzieli się również z szeroką publicznością – prowadzi bloga i publikuje. W tej masie zajęć znajduje też czas na wspieranie akcji charytatywnych, wśród których znajduje się T-Mobile Pomoc Mierzona Kilometrami. Dynamicznemu trybowi życia zawsze towarzyszy muzyka. Ada dobiera ją w zależności od typu zajęcia, okoliczności, nastroju czy pogody.

Jessie Ware – „Tough Love”

źródło: Wikimedia

Jedna z moich ulubionych wokalistek. Tym co mnie w niej urzeka to niesamowity i trochę tajemniczy głos, który w połączeniu z fantastycznymi efektami dźwiękowymi, ma  energetyzującą moc. Słuchanie tych oryginalnych dźwięków to czysta przyjemność, która pozwala doskonale się zrelaksować. Dlatego też najchętniej słucham jej po skończonym treningu biegowym, kiedy przychodzi moment wyciszenia, w którym rozciągam mięśnie po wysiłku.

Sting – „Symphonicities” 

źródło: Wikimedia

To szczególny album, którego z niezrozumiałych dla mnie samej powodów, słucham głównie zimą. Być może to magia muzyki symfonicznej podanej w oryginalnym brzmieniu, a być może uwodzicielski, ciepły i chwilami  melancholijny głos Stinga. Nie jestem w stanie powiedzieć co sprawia, że słuchając tej muzyki podczas biegania w chłodne i ponure dni, czuję przypływ rozgrzewającej energii.

AC/DC – „Highway to Hell”

źródło: Wikimedia

To mój poranny „kop energetyczny” – lepszy niż podwójne espresso. To przede wszystkim zasługa tytułowego utworu „Highway to Hell” – pierwszego wielkiego przeboju AC/DC. Choć w gruncie rzeczy cały album jest bardzo dojrzały. Ta muzyka to przede wszystkim potężna dawka energii, która sprawia, że nie odczuwam zmęczenia podczas biegania, a dzięki temu wiem, że mogłabym zrobić dwa razy więcej kilometrów niż zaplanowałam. Może dlatego też  sięgam po nią, gdy nabijam kilometry w akcji  T-Mobile Pomoc Mierzona Kilometrami. Wówczas wiem, że mogę dać od siebie innym jeszcze więcej.