Nowy film twórców „The Room”. Tommy Wiseau i Greg Sestero w zwiastunie „Best F(r)iends”

źródło: YouTube

Zarówno Tommy You’re-tearing-me-apart-Lisa Wiseau, jak i Greg Oh-hi-Mark Sestero od czasu legendarnego najgorszego filmu świata, czyli „The Room”, nie zrobili w kinie nic ciekawego.
Co prawda obaj zaistnieli w zeszłorocznym filmie „Disaster Artist„, który opowiada o kulisach powstania „The Room” – Wiseau jako główny bohater historii, a Sestero jako współscenarzysta, ich rola jednak była marginalna, bo mózgiem całego projektu i tak był James Franco.

Teraz wszystko może się zmienić, ponieważ ukazał się zwiastun nowej wspólnej produkcji Tommy’ego i Grega, czyli „Best F(r)iends”, który nawet nie udaje, że nie zamierza ogrzewać się w blasku kultowej produkcji z 2003 roku, nazywanej „Obywatelem Kanem złych filmów”. Już sam napis na plakacie, „reunited and together again” (tłum. zjednoczeni i znów razem), mówi wszystko, a jak twierdzą internauci, którzy już ten film widzieli: „The Room to to może nie jest, ale patrzenie na dwóch aktorów, którzy nie potrafią grać, dalej bawi”.

Film ma opowiadać o włóczędze (Greg Sestero), który trafia pod skrzydła przedsiębiorcy pogrzebowego (Tommy Wiseau, a jakże). Najpierw razem prowadzą biznes, ale potem wszystko niszczy chciwość, nienawiść i zazdrość. Uratować ma ich podróż autem przez całe stany, podczas której panowie odbierają ważną lekcję na temat przyjaźni i lojalności.

A teraz garść ciekawostek:

  • Filmu, do którego scenariusz napisał Sestero, nie wyreżyserował tym razem Tommy (lub Tomasz, jeśli pogłoski o polskim pochodzeniu Wiseau to prawda), ale przyjaciel Sestero, Justin MacGregor.
  • Obraz opowiada historię autentycznej podróży autem przez Stany Grega i Tommy’ego w 2003 roku.
  • W październiku 2016 roku powstał koncepcyjny zwiastun filmu, który wyreżyserował Gary Fong – żadna z zawartych w nim scen nie weszła do ostatecznego filmu „Best Friends” 
  • Film w amerykańskich kinach ma pojawić się w marcu.

 

Dodaj komentarz