Nowy Chłodnik, czyli prosty przepis na skuteczne orzeźwienie

Ciężko przypomnieć sobie, kiedy ostatni raz przeżywaliśmy takie gorące lato. Palące słońce, upalne dni, tygodnie bez deszczu. Scenariusz żywcem wyjęty z legendarnego filmu „Hydrozagadka”. I nawet tacy, którzy w takiej pogodzie czują się jak ryba w wodzie, potrzebują orzeźwienia. Szczególnie, że nie wierzymy, że jak w słynnej piosence Bogusława Lindy i Świetlików „już nigdy nie będzie takiego lata”. Ale kiedy przyjdzie znowu, na pewno będziemy już mądrzejsi.

W poszukiwaniu orzeźwienia, które jest niezbędne do wszelkich letnich aktywności, na czele z muzycznymi festiwalami czy plenerowymi spotkaniami z przyjaciółmi, chce pomóc Żołądkowa Gorzka. Ich dostępny w nowej, prostej recepturze Chłodnik, ma być zdecydowanie odpowiedzią na bolączki okropnego ukropu. Poza tym skierowany jest do młodych, idealnie trafiając w ich potrzeby, a wiadomo, że nie jest to proste. Ale tu poszukiwanie smaków (mięta przecież orzeźwia, czarna wiśnia ma klasę, a figa to czysta egzotyka!), miesza się z łatwością przygotowania. Robienie skomplikowanych drinków zostawmy barmanom – w plenerze czy na pikniku nie ma na to czasu. A tak wystarczy połączyć jeden ze smaków Żołądkowej Gorzkiej z sokiem z cytryny, lodem i wodą gazowaną, a potem żegnajcie wysokie temperatury! 

Polecamy też wybranie się na wyspę. I wcale nie trzeba nigdzie lecieć, choć na miejscu czeka nas all inclusive. Poznajcie Wyspy Orzeźwienia, które pojawiają się w większych miastach i kurortach w całej Polsce. W 13 wybranych lokalizacjach, głównie nad morzem i na Mazurach, można odwiedzić strefę chilloutu, nauczyć się skimboardu, a także wziąć udział w konkursach i zabawach, wygrywając gadżety Żołądkowej Gorzkiej. Więcej szczegółów o powyższych atrakcjach i lokalizacjach Wysp znajdziecie zresztą na Facebooku Żołądkowej. Jeśli jeszcze nie schłodziliście się w te wakacje, teraz macie okazję!

Dodaj komentarz