Nowe instagramowe trendy, które mogłyby nie istnieć

Instagram jako nośnik nowych trendów co miesiąc zadziwia pomysłowością użytkowników i reklamodawców pragnących stworzyć hashtag rozprzestrzeniający się niczym viral w sieci. Kolorowe włosy, pozy podkreślające mięśnie między brzuchem a udem, tosty z awokado… Wydawać by się mogło, że widzieliśmy już wszystko. Robiąc comiesięczny przegląd najpopularniejszych hashtagów zauważamy – jeśli chodzi o kreatywność – tendencję spadkową. Zdecydowana większość „trendów”, na punkcie których szaleją głównie uzależnione od social mediów blogerki i naśladujące je dziewczyny, wieje nudą. W związku z tym, przedstawiamy listę pięciu instagramowych hashtagów, które mimo swojej popularności nie wzbudzają nic, poza wzruszeniem ramion.

Snogging Trend

Na ustach instagramowe blogerki modowe miały już tyle wariacji na temat szminek, że naprawdę ciężko wymyślić jest coś nowego. Były „rybie” usta, wargi pokryte pazłotkiem, świecącymi w ciemności pomadkami, brokatem, usta pomalowane w rodzajowe scenki… Teraz przyszedł czas na Snogging Trend – makijaż ust, który ma wyglądać tak, jakbyśmy przed chwilą się z kimś całowali. „Pomysł” na maksymalnie rozmazany makijaż powstał dzięki współpracy Val Garlanda i MACa, a na Instagramie zbiera całkiem pokaźne grono fanek. W końcu to trend, który nie wymaga żadnych umiejętności. Dajemy kciuk w dół.

Makijaż na…udzie

Popularne modowe portale w 2016 roku zachwycały się makijażem wykonanym na wierzchu dłoni. Teraz, te same portale zachwycają się kolejnym, jakże kreatywnym trendem – tym razem makijaż twarzy instagramiczki wykonują na udzie. Jaki jest tego sens? Nie wiemy.

Syrenkowe tosty

Ile można. Od kolorowego, mieniącego się jedzenia jednorożce rzygają tęczą. My też. Myśleliśmy, że po instagramowym szale na tęczowy ser w tostach, tęczowe lody i donuty tęczowy motyw odrobinę wyblaknie. Okazuje się, że nie. Ktoś wymyślił, że tęczowo-syrenkowym (kolejne słowo klucz insta – „syrena”) masłem wysmaruje tostowy chleb i – oczywiście, zamiast go zjeść – sfotografuje w odpowiednim oświetleniu i wrzuci na insta. Chcąc, nie chcąc, zaczął nową modę.

The downward gaze


Serio? Zdjęcia, na których laski gapią się w ziemię stały się nowym trendem instagrama? Widocznie naprawdę jest coś na rzeczy, skoro magazyny modowe rozpisują się o nim (naprawdę da się o tym napisać więcej niż dwa zdania?) i zachęcają do wypróbowania. W końcu sama Kylie Jenner to zrobiła!

Poza T-Rex

Niby ewolucja dokonuje się cały czas, ale w niektórych środowiskach wydaje się, jakbyśmy się jednak cofali w rozwoju. Niektóre dziewczyny postanowiły, że warte jest to podkreślenia i uhonorowania nowym trendem – przykładają rozczapierzoną rękę do twarzy i podpisują zdjęcie jako „Pozę T-Rexa”. Chapeaux-bas.

  • Beata Gałuszka

    Słowem w sedno. Zaryzykuję jeszcze ulubieńców typu poliszgerl albo brunetgerl. Popularne wśród wsiowych podróbek kim kardaszjan.

  • Co ja czytam?:O