Nocne Marki 2017 – zagłosuj na Wydarzenie Roku

Przez cały rok odwiedzaliśmy festiwale, spędzaliśmy godziny w salach kinowych, galeriach, na koncertach i spektaklach. Za każdym razem długo dyskutowaliśmy o tym, co widzieliśmy. Na podstawie tych rozmów wytypowaliśmy dla Was 4 wydarzenia, które według nas zasługują, aby nagrodzić je Nocnym Markiem 2017 w kategorii Wydarzenie Roku. Dla ułatwienia poniżej tłumaczymy, dlaczego to właśnie im należy się nasze wyróżnienie. Teraz decyzja należy do Was – wybierzcie swojego faworyta i zagłosujcie na stronie nocnemarki.aktivist.pl!


AVANT ART FESTIVAL

Miło patrzeć, kiedy inicjatywy, którym kibicowaliśmy od zawsze, rozwijają się prężnie jak nigdy wcześniej. Avant Art przez lata ożywiał Wrocław, prezentując najciekawsze niezależne muzyczne zjawiska z najróżniejszych krajów – stolicę Dolnego Śląska odwiedziły dzięki niemu czołowe nazwiska awangardy z Norwegii, Japonii, Niemiec czy Rosji. Jubileuszowa, 10. edycja festiwalu w październiku zaprezentowała zupełnie nową jakość. Koncerty odbywały się bowiem równolegle, po raz pierwszy także w Warszawie. Posthiphopowe Babyfather Deana Blunta sprawiło, że zaczęły się sypać ściany stołecznego Grizzly Gin Baru. Krajobraz Wielkiej Brytanii po Brexicie zrekonstruowali m.in. Powell, Regis czy JK Flesh. Zwielokrotniony ścianą wzmacniaczy psychodeliczny hałas tria Black Dice wprawił w drgania wszystkie szyby na przecięciu Woli i Żoliborza. Wrocław z kolei znowu skosztował japońskiego eksperymentu z pomocą wybuchowego zespołu Melt-Banana i niesamowitej performerki Marii Jiku. Krakowski Unsound nie jest już monopolistą na rynku wyznaczania nowych trendów w alternatywie. I właśnie ten ferment cieszy nas najbardziej. 

ZAGŁOSUJ NA AVANT ART FESTIVAL!

Głosowanie trwa do 28 stycznia 2018 na stronie nocnemarki.aktivist.pl

PREMIERA FILMU „PHOTON” NORMANA LETO

Był malarzem, rzeźbiarzem, twórcą dziwnej cybersztuki, teraz jest reżyserem i autorem książki. Przechodząc jednak od dziedziny do dziedziny, nie zapomina o tym, co robił wcześniej. Może właśnie dlatego jego najnowszy film „Photon” to koktajl wybuchowy. Są w nim książkowa opowieść, wykład współczesnej fizyki, kilkadziesiąt minut abstrakcyjnego wideoartu, które w całości składają się na film na tyle dobry, że nagrodzono go na wrocławskim festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty i na tegorocznym festiwalu filmowym w Gdyni. Leto nie udziela się medialnie i nie jest salonowym bywalcem, ale potrafi nawiązać z widzem dialog tak intensywny, że jego dzieła sztuki z powodzeniem odnajdują się w galeriach, kinach, a przede wszystkim w dyskusji na temat współczesnej kultury. 

ZAGŁOSUJ NA PHOTON!

Głosowanie trwa do 28 stycznia 2018 na stronie nocnemarki.aktivist.pl

WYSTAWA „SYRENA HERBEM TWYM ZWODNICZA”

Zdecydowanie najważniejsze tego-roczne wydarzenie artystyczne nad Wisłą. Dosłownie, bo wystawa zaakcentowała przeniesienie siedziby warszawskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej do tymczasowego nadwiślanego pawilonu, i w przenośni, bo jej sukces frekwencyjny liczony był nie w osobach, ale w godzinach, które trzeba było spędzić w kolejce do wejścia. „Syrena…” zaprezentowała nowe spojrzenie na patriotyzm i lokalność, a także przedstawiła symbol Warszawy, który łączy – bo z syrenką utożsamiają się i hipsterzy, i kibice stołecznych klubów sportowych. Wystawa pokazała, że nawet w ciemnych czasach powojennej zawieruchy byliśmy blisko sztuki – np. w 1948 r., kiedy odwiedził nas Pablo Picasso i przy ul. Deotymy 48 narysował swoją syrenkę. Znaleźliśmy też na niej historie zapomniane, jak choćby tę o czarnoskórym muzyku Auguście Agboli O’Brownie, który pod pseudonimem „Ali” walczył w Powstaniu Warszawskim. Frekwencja „Syren” pokazała, że ze sztuką trzeba się liczyć, a jej przesłanie niesie jeden wniosek – można robić mądre wystawy dla wszystkich. 

ZAGŁOSUJ NA SYRENĘ!

Głosowanie trwa do 28 stycznia 2018 na stronie nocnemarki.aktivist.pl

PROCES” KRYSTIANA LUPY

Attosekunda, czyli jedna trylionowa sekundy – to jednostka czasu, którą można mierzyć moment od otwarcia sprzedaży biletów na „Proces” do wyprzedania wszystkich miejsc. Zainteresowanie każe sądzić, że na spektakl rzucili się nie tylko oddani pasjonaci teatru, ale i ci, którzy pojawiają się w nim od święta. Po rewolucji kulturalnej w Teatrze Polskim we Wrocławiu „Proces” za sprawą Nowego Teatru, Teatru Powszechnego, STUDIO teatrgaleria i TR Warszawa trafił do stolicy i wywołał dużą dyskusję w gronie krytyków, stałych widzów i tych, którzy hołdują zasadzie „nie widziałem, ale i tak się wypowiem”. Fakt – dobrze przygotowany widz „Procesu” Krystiana Lupy ma przy sobie prowiant, energetyka i dużo cierpliwości (chociaż sześć godzin to niewiele w porównaniu z widowiskami, które opisujemy na str. 60), ale spektakl zmusza go do zastanowienia. Na przykład nad poczuciem bezsilności wobec systemu, które-mu nijak nie da się wytłumaczyć, że co złego to nie on. A przy obecnej scenografii warto sobie czasem o tym pomyśleć. 

ZAGŁOSUJ NA PROCES!

Głosowanie trwa do 28 stycznia 2018 na stronie nocnemarki.aktivist.pl

 


Regulamin plebiscytu i konkursu Nocne Marki 2017