Nieszybki i niełatwy numerek z Good2Go

Nasze życie nierozerwalnie łączy się z technologią. Trudno sobie wyobrazić, że ktoś nie korzysta z facebooka, nie sprawdza poczty elektronicznej i nie wysłania maili. Do tego wirtualnego świata, w którym zabiega się o lajki, kliknięcia i komentarze, mamy dostęp przez cały czas z pomocą naszych telefonów. Życie ułatwiają nam rozmaite aplikacje, ale sprawiają też, że stajemy się niewolnikami sieci. Oprócz gier, map, obrabiaczy zdjęć można też pobrać takie apki, które pomagają w nawiązywaniu kontaktów. Byłby to może jakiś łącznik ze światem realnym, cień nadziei na powrót do kontaktów face to face, gdyby nie to, że poprzez takie aplikacje np. popularnego Tindera, oceniamy potencjalnego partnera po tzw. okładce, a jedynym pytaniem jakie zadaje nam ww apka jest – swipe left or swipe right? Teraz przyszła pora na coś bardziej zaawansowanego, a przede wszystkim od razu precyzującego, na czym opiera się relacja z internetowym partnerem. Nowa aplikacja o nazwie Good2Go umożliwia umówienie się na niezobowiązujący seks. Została stworzona przez Lee Ann Allman i jest dostępna zarówno na iOS, jak i Androidzie, a jej celem jest „zmniejszenie przemocy na tle seksualnym” i „zapobieganie wyborom, których się później żałuje”. Jak mówi pomysłodawczyni aplikacji pomysł na jej stworzenie narodził się po rozmowach z jej dziećmi o relacjach seksualnych pomiędzy młodymi ludźmi. Lee uznała, że takie narzędzie mogłoby im pomóc. Jej zdaniem kilka minut zastanowienia się nad swoim stanem zapobiegałoby sytuacjom, w których osoba czuje się wykorzystana, bo była np. pod wpływem alkoholu. Aplikacja ma za zadanie promować świadomy i bezpieczny seks bez zobowiązań. Pytanie tylko czy ktoś instalując taką aplikację, myśli o tym w ten sposób, czy robi to tylko dla zabawy? Użytkownikowi kilkakrotnie przypomina się, że tylko „tak” znaczy „tak”, a i ono może zamienić się w „nie”. Apka zapyta też o wiek, a także poziom trzeźwości. Jeżeli użytkownik wybierze opcję „całkiem pijany, wyświetli się ostrzeżenie i zachęta do odmowy. Cel jeden. Pytanie dość bezpośrednie. Sens? Niech to będzie, chociaż seks z zabezpieczeniem, żeby przygodna igraszka nie zamieniła się w rodzicielską odyseję.

80c1cd50-2634-0132-0917-0eae5eefacd9.PNG 80be8900-2634-0132-4e96-0ebc4eccb42f.PNG 80bdd2b0-2634-0132-091d-0eae5eefacd9.PNG 80b824a0-2634-0132-4e91-0ebc4eccb42f.PNG 80ab0670-2634-0132-4e96-0ebc4eccb42f.PNG