Nieracjonalny mężczyzna – reż. Woody Allen


Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/valkea/domains/aktivist.pl/public_html/wp-content/themes/aktivist/inc/single-rating.php on line 30

Rok bez nowego filmu byłby dla Woody Allena i jego fanów rokiem straconym. Amerykański reżyser serwuje nam kolejną słodko-gorzką historię zanurzoną w świecie literatury i filozofii, jak zwykle przepełnioną melancholią i humorem.

Tytułowym nieracjonalnym człowiekiem jest podupadły na zdrowiu i moralnie, zblazowany i zniechęcony do życia profesor filozofii, Abe Lucas (grany przez Joaquina Phoeniksa), który ma zostać wykładowcą na niewielkim uniwersytecie. W życiu próbował niejednego: był aktywistą angażującym się społecznie, jeździł do miejsc dotkniętych wojną i głodem, wydał też kilka nowatorskich książek filozoficznych. Obecnie jednak próbuje głównie whisky z piersiówki, która jest jego nieodłącznym towarzyszem. Jak twierdzi, nie może wyjść z traumy po zmarłym od wybuchu bomby przyjacielu. Gdy trafia na nową uczelnię, jego zła sława już tu jest. Wszyscy plotkują o jego słabości do studentek i kontrowersyjnych teoriach naukowych. Oczekiwań społeczności akademickiej nie zawodzi – podczas wykładów mówi, że filozofia to oralna masturbacja, szybko też wdaje się w romans z jedną z wykładowczyń, Ritą, a także, mimo początkowych obiekcji, z zafascynowaną nim studentką, Jill (Emma Stone). Uroki dwóch kobiet, nawet jeśli jedną z nich jest Stone, to jednak dla niego za mało, by wyjść z depresji. Pomaga mu rozmowa zasłyszana przypadkowo w barze. Nagle uświadamia sobie, że może zmienić małą cząstkę świata nie dzięki pismom naukowym, ale za sprawą dużo bardziej radykalnych środków. Znając „Zbrodnię i karę” Dostojewskiego na pamięć, wpada na szatański plan godny Raskolnikowa.

Efekt jest taki, że otrzymujemy coś na kształt wcześniejszego dzieła Woody Allena, thrillera „Wszystko gra”, ale w dużo pogodniejszej i bardziej poczciwej formie – „Nieracjonalny mężczyzna” jest pozbawiony napięcia, ma za to większą dawkę humoru (choć też nie przesadnie dużą). O ile początek filmu bawi i wzrusza, o tyle później części widzów groziłoby zaśnięcie na sali kinowej, gdyby nie przykuwające uwagę kreacje Phoeniksa i Stone. Fani Allena z pewnością nie będą jednak zawiedzeni, otrzymają bowiem to, czego się spodziewali. Reżyserowi można wytykać, że wciąż kręci ten sam film, że powiela te same schematy, wątki i sceny, że w dialogach często tłumaczy akcję, aby przypadkiem ktoś mniej uważny się w niej nie pogubił. Ale trzeba przyznać, że to, co serwuje nam co roku, i tak jest ciekawsze, mądrzejsze i lepiej wyreżyserowane niż zdecydowana większość filmów głównego nurtu, którymi raczą nas kina.

„Nieracjonalny mężczyzna”
„Irrational Man”
obsada: Joaquin Phoenix, Emma Stone, Parker Posey
USA, 96 min
Kino Świat, 14 sierpnia

Zobacz także:

Wykolejona – reż. Judd Apatow

Komedie Judda Apatowa trzeba lubić. Przypadkowe zetknięcie może skutkować szokiem. Jakichkolwiek świętości tu brak, a na hamulce nie ma raczej co liczyć. Czytaj więcej>>

Inna dusza – Łukasz Orbitowki

Powieść nie tylko najlepsza w dorobku Orbitowskiego, ale jedna z najciekawszych w polskiej literaturze ostatnich lat. Czytaj więcej>>

Lost River – reż. Ryan Gosling

Długie, hipnotyzujące jazdy kamery i eksperymenty z kolorem i postsynchronami odsyłają oczywiście do kina Refna, ale budują też umiejętnie napięcie, gdy na głównego bohatera zaczyna polować brutalny psychopata. Czytaj więcej>>

Dodaj komentarz