Nick Cave wybrał swoje ulubione zdjęcia z Instagrama

źródło: Wikimedia

Każdy zna ten obrazek. Zespół wychodzi na scenę, a wraz z dźwiękami pierwszej piosenki w górę wędrują ręce trzymające smartfony. Dziś koncerty (poza małymi wyjątkami) nie odbywają się bez urządzeń przenośnych. Podobno wielu artystów narzeka na to, że kawałek plastiku oddziela ich od publiki, a ludzie oglądają koncerty filtrowane przez smartfonową kamerę. Wielu, ale nie Nick Cave!

Zaskoczeni? Wydawałoby się przecież, że pierwszy szaman światowej piosenki powinien najbardziej walczyć o utrzymanie na koncertach atmosfery bliskiej nabożeństwu.

Tymczasem Cave z pełną premedytacją wybrał ostatnio swoje ulubione fanowskie zdjęcia na potrzeby reportażu w magazynie Another Man! Powiedział przy tym, że jako muzyk musi godzić się na panujące trendy, a nie z nimi walczyć. Dodał, że chce uszanować prawo fanów do zabawy w dokumentację koncertów, a niektóre z załączonych zdjęć uważa za jedne z najlepszych, jakie kiedykolwiek powstały w historii zespołu!

Wyświetl ten post na Instagramie.

#nickcaveandthebadseeds

Post udostępniony przez @ polee30

Jako ozdobę tego wpisu możecie zobaczyć oryginalne posty fanów, które docenił Cave.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Homily…

Post udostępniony przez Zoran Mesarović (@zoranmesarovic)