Najnowszy iPhone z funkcjami, które widzieliśmy już „Black Mirror”. W 2013 roku

źródło: YouTube

Wygląda na to, że ziściła się kolejna z technologicznych wróżb na niedaleką przyszłość, które prezentuje od kilku lat popularny serial  „Black Mirror” (niedługo 4. sezon!). I to na samej górze – podczas konferencji Apple, podczas której pokazano ich najnowsze telefony – iPhone 8 oraz ekstremalnie drogi iPhone X, który, jak głosi jego główne hasło, „nie ma ekranu, ale sam jest ekranem”. 

Jedną z nowych funkcjonalności iPhonów jest Animoji, bazujące na rozpoznawaniu twarzy użytkownika. To w skrócie zupełnie nowy pomysł na emoji, w której przez skanowanie twarzy, tworzone są personalizowane animacje 3D. Awatarów, które można tworzyć w ten sposób jest mnóstwo. Jeden z nich jednak zaskakująco przypomina niebieskiego stworka Waldo, którego fani „Black Mirror” mogą pamiętać z trzeciego odcinka 2. sezonu „Black Mirror”, wyemitowanego najpierw na brytyjskim kanale Channel 4 w lutym 2013 roku, a później dostępnego na Netflixie. To właśnie ten fragment konferencji postanowił opublikować na swoim Twitterze twórca serialu, Charlie Brooker.

Nie chodzi tylko o „fizyczne” podobieństwo animowanego bohatera odcinka „The Waldo Moment” do emoji zaprezentowanej przez Apple, ale także sposób jego animacji. Wystarczy obejrzeć fragment prezentacji z konferencji koroporacji z Cupertino, a potem porównać go do zwiastuna odcinka serialu.