Najlepsza impreza roku to ostatnia impreza roku!

Koniec roku to tradycyjnie czas podsumowań…Ten tekst usłyszycie w najbliższych dniach pewnie nie raz. My przekonani jesteśmy, że osoby, które wspominać będą najlepsze imprezy mijającego roku, z pewnością umieszczą na swojej liście jedną z domówek organizowanych przez Desperadosa. Domówkowa rywalizacja w ramach In the House by Desperados okazała się bowiem imprezowym strzałem w dziesiątkę i wydarzeniem niepowtarzalnym w skali kraju. 

Wrocław, Warszawa, Kraków, Gdańsk. W tych czterech miastach w ciągu miesiąca odbyło się w sumie szesnaście wyjątkowych domówek, w których szesnaście zespołów walczyło o wejście do wielkiego finału. A wszystko w imię nieskrępowanej imprezowej kreatywności i w walce o wielką nagrodę. 

Rywalizacja była zaciekła już od samego początku. Preselekcją było zgłaszanie domówkowych projektów poprzez facebookowego chatbota.
Spełnienie marzenia o zorganizowaniu domówki w ramach In the House by Desperados było jednak dopiero początkiem. Większym wyzwaniem okazało się zachęcenie uczestników do głosowania na konkretną imprezę.
Tu nie było taryfy ulgowej i ciosów poniżej pasa. Liczył się efekt, a zagwarantować mogło go tylko sięgnięcie po najgłębsze pokłady kreatywności oraz odpowiednie przygotowanie.

Organizatorzy cyklu zadbali o to, by każda z szesnastu ekip przygotowała się do swojej imprezy lepiej niż do matury. W każdym z miast zorganizowano spotkania i konsultacje, w których uczestniczyli zaproszeni do projektu eksperci i mentorzy. Na samych domówkach bawili się z kolei influencerzy w tym Karolina Gilon i Dwa Sławy.

Muzyka, scenografia, dodatkowe atrakcje. Polonez o północy, didżeje i pop-up bar z tostami. To wszystko musieli ocenić imprezowicze w Krakowie, Gdańsku, Warszawie i Wrocławiu. Nagrodą w każdym z miejskich półfinałów był udział w wielkim sylwestrowym finale.

Jak zatem widzicie największa impreza roku 2018 jeszcze przed nami! W Sylwestra w Warszawie zmierzą się najlepsze ekipy z każdego z czterech miast. A stawka będzie bardzo wysoka, finaliści powalczą bowiem o apartament do mieszkania i imprezowania, który Desperados udostępni zwycięzcom na cały rok!


Ostatnia noc roku, jak na najbardziej imprezową noc przystało, będzie bardzo głośna. Spotkamy się w niesamowitych przestrzeniach Małej Warszawie przy Otwockiej 14, gdzie już teraz finałowe ekipy szykują się do ostatecznego starcia.
Dla gości sylwestrowego finału  zagrają międzynarodowe gwiazdy oraz polscy didżeje: Jonas Rathsman, Butch, Benjamin Damage, Matthew Dekay, Last Robots, Lulu Malina + Otłowski, Cocolino i Wants. Do tego Desperados przygotował dla uczestników wiele atrakcji i niespodzianek.

Czy takie połączenie sprawi, że w sylwestra czeka nas najlepsza impreza roku? Coś czujemy, że jest na to spora szansa, ale o tym przekonamy się 31.12 wieczorem podczas wielkiego finału In the House by Desperados, na który bilety możecie kupić TU.