Na linii ognia – Cukier – Nowe Brzmienie x Levi’s

aktivist cukier idzie nowe
foto: Wojtek Koziara

Prezentujemy kolejną odsłonę projektu Nowe Brzmienie x Levi’s

Razem z marką Levi’s, która aktywnie włącza się w promowanie oryginalnych głosów na muzycznej scenie doceniając ich odwagę i determinację w kreowaniu nowego brzmienia, przedstawiamy najciekawszych artystów projektu My Name Is New, pionierskiej inicjatywy wytwórni płytowej Kayax, która stworzyła swoisty inkubator dla debiutujących muzyków.

 

Cyklicznie przedstawiamy wam najbardziej interesujące głosy młodej sceny. Bądźcie czujni. Idzie nowe! Przed wami: Cukier.

cukier my name is new aktivist 2020

foto: Wojtek Koziara

Cukier powstał z inicjatywy Amadeusza Krebsa, który przygotowywał swój producencki debiut. Początkowo miała być to płyta, do nagrania której Krebs – producent, kompozytor i perkusista, chciał zaprosić gości z różnych muzycznych światów. Podczas pracy studyjnej z zaproszonym na sesję wokalista i songwriterem Bartkiem Caboniem stało się jasne, że projekt będzie duetem. Bartek, zawodowo zajmuje się nauką śpiewu. Trenuje głosy gwiazd polskiej sceny. Jest też rehabilitantem głosu i propagatorem zdrowego śpiewania w każdym stylu, od klasyki po rap. Nałogowo czyta i pisze. Obydwaj znani są w muzycznym środowisku, współpracowali z wieloma pierwszoligowymi postaciami polskiej sceny. Teraz tworzą i występują razem. Niedawno ukazał się ich trzeci singiel „Kobiety”

Jak byście opisali waszą muzykę w trzech słowach?

Pomysł. Zrozumienie. Dialog. Na początku zawsze jest muzyczna idea, impuls, który najczęściej wychodzi od Amka. Tak powstaje nasza muzyka, do której Bartek tworzy tekst. Tworzenie muzyki przez dwa mocne charaktery nieodwołalnie prowadzi do tarć i konfliktów, ale właśnie na linii ognia powstają najlepsze rzeczy.  Żeby jednak współpraca była możliwa konieczne jest zaufanie i otwarcie na drugą osobę. Nasze piosenki są wypadkową realnych relacji między nami.

aktivist my name is new cukier

foto: Wojtek Koziara

Najfajniejsza sytuacja związana z muzyką, jaka się wam przydarzyła do tej pory?

Amek: Miałem 12 lat i tata zabrał mnie w trasę koncertową do Stanów. Grał wtedy z legendą polskiej sceny a ja siłą rzeczy wychowywałem się w gronie muzyków i kręciłem się po sali prób ćwicząc grę na perkusji.  Koncert był w Nowym Jorku, na Broadwayu, który robił oczywiście ogromne wrażenie. I jak w filmie: perkusista zaniemógł i nie był w stanie wystąpić. Zagranie tego materiału bez perkusisty nie miało sensu więc wybuchła panika. I ktoś wskazał na mnie: dwunastolatka, który gra na perkusji i znał ten materiał, bo siedział w sali prób czekając na tatę. I tak wyglądał mój pierwszy koncert.

Bartek: Moja historia ma trochę inny charakter. Rzecz wydarzyła się na festiwalu w Opolu. Poprosiłem kolegę z zespołu Lemon, żeby popilnował mojego psa, pięciomiesięcznego  beagla.  Właśnie mieliśmy wychodzić na scenę, kiedy okazało się, że psiak obsikał  plecak, w którym znajomy trzymał sprzęt. Pobiegłem szybko wyczyścić i wysuszyć mu rzeczy, przepraszając, że nie wiem jak to się mogło stać, że mój pies jest przecież dobrze wychowany. Kiedy byłem w łazience psiak zrobił kupę życia zaraz pod drzwiami garderoby zespołu Lemon a ich menagerka wdepnęła w to tak, że rozniosła po całym korytarzu opolskiego teatru.

Co jest dzisiaj największym wyzwaniem dla młodych muzyków?

Najtrudniejsze jest chyba odnalezienie się w roli produktu. Ale też coś, co można nazwać kunsztem wykonawczym. Żyjemy w czasach, kiedy praktycznie każdy może mieć w domu narzędzia do robienia muzyki. Na szczęście to wcale nie oznacza, że ta muzyka będzie dobra. Ludzie słuchają muzyki, ale jej nie szukają. Robi to za nich Spotify czy You Tube. Dlatego mamy przesyt. Odnaleźć się w tym, przebić i zaistnieć, to jest chyba najtrudniejsze dla młodych artystów

cukier wywiad aktivist

foto: Wojtek Koziara

W jakim momencie kariery jesteście?

Ludzie zaczynają poznawać kolejne nasze utwory. Krok po kroku. Cieszymy się, że możemy grać koncerty, że mamy publiczność, która staje się częścią „cukrowej rodziny”. W styczniu podpisaliśmy kontrakt z wytwórnią Kayax i 17 kwietnia ukaże się nasza pierwsza płyta!

Zespół CUKIER

foto: Wojtek Koziara

stylizacja: Michał Koszek | represented by @van_dorsen_artists

makijaż / włosy : Martyna Nowak-Sadowska

Produkcja: Ewa Dziduch, Sylwia Kawalerowicz

-->