Muzyczna playlista delfinów

Nie od dziś wiadomo, że delfiny to bardzo mądre zwierzęta, które niejednokrotnie przejawiają cechy ludzkie. Pracownicy Siegfried Roy’s Secret Garden and Dolphin Habitat w Las Vegas wpadli na pomysł, aby sprawdzić preferencje muzyczne swych podopiecznych. Co ciekawe badanie wykazało, że delfiny najlepiej bawią się przy #Radiohead!

– Naszym delfinom najbardziej odpowiada muzyka #Radiohead, absolutnym hitem jest numer „Lotus Flower” – zdradziła #WillowWithy, instruktorka kursu „Joga z delfinami”. – Zwierzęta robią się ciekawskie, podpływają do okien, a ich sztuczki i ruchy są bardziej płynne, przyjazne. Ocierają się o szyby i ściany, ich zmysły stają się bardziej wrażliwe. W ten sposób pokazują, że doceniają połączenie jogi i muzyki. Wydają się szczęśliwsze.

Instruktorzy postanowili sprawdzić, czy delfiny gustują jedynie w twórczości Thoma Yorke’a, czy również w innych gatunkach muzyki. Zapoznali je z playlistą, na której znalazły się utwory m.in. #SigurRós, #PinkFloyd, #TheBeatles, Metalliki, #InspiredFlight i Andrew Birda. Walenie zwróciły szczególną uwagę na Beatlesów i #PinkFloyd, jednak nic nie dostarczało im takiej energii jak #Radiohead. Pewnie dlatego, że delfiny nie reagują na samą muzykę, lecz na wibracje, które tworzą fale dźwiękowe. Tak więc nie w słuchu delfinów tajemnica, a w umiejętności odbierania pulsujących dźwięków.

Według relacji #ToriCullins z fundacji #WildDolphin okazuje się, że delfiny preferują głównie muzykę progresywną, a w szczególności industrialne dźwięki perkusji. Rockowe brzmienia stresują zwierzęta a jazz i muzyka klasyczna skutecznie je relaksują i uspokajają. Skoro styl klasycystyczny koi nerwy, to może w ramach rzucania palenia zamienię papierosa na Mozarta?

Dodaj komentarz