Mówią na niego Indiana Jones. Właśnie znalazł skradziony 25 lat temu obraz Picassa…

Fot: twitter.com/brand_arthur

Myśleliście, że historie o szalonych archeologach, poszukiwaczach dzieł sztuki i łowcach przygód to tylko filmowa fikcja? No to jesteście w błędzie!

Arthur Brand nie wygląda może jak Indiana Jones. Nie zmienia to jednak faktu, że ma na koncie sporo sukcesów związanych z odzyskiwaniem skradzionych i zaginionych dzieł sztuki. Co ciekawe jego Twittera śledzi się prawie jak niezły film, a wszystko dzięki temu, że Arthur serio bierze udział w bardzo spektakularnych akcjach.

Ostatnio Arthur odzyskał obraz Picassa „Buste de Femme” (znany również jako „Portret Dory Maar”). Pracę skradziono w 1999 roku (!) z jachtu należącego do saudyjskiego milionera. Namalowane w 1938 roku dzieło warte jest ponad 28 milionów dolarów, a wiele wskazuje, że po spektakularnej akcji wartość ta może wzrosnąć. Autentyczność odnalezionego dzieła poświadczył już biegły pracujący dla Scotland Yard.

Inne spektakularne sukcesy Branda to odnalezienie brązowej rzeźby koni wykonanej w prezencie dla Hitlera oraz namierzenie bizantyjskiej mozaiki Świętego Marka skradzionej na Cyprze.