URODZINY MYSZKI MIKI CZYLI ZAPRASZAMY DO NOWEGO NUMERU AKTIVISTA!

Jestem z tego pokolenia, dla którego Miki był symbolem dalekiego, kolorowego świata rozstawionego równiutko na półkach peweksu. Razem z colą w puszce i minizestawami Lego. Wysłannikiem rzeczywistości, którą znałam z przywiezionego skądś przez rodziców katalogu hongkońskiej fabryki zabawek. Pamiętam, jak przeglądałam strony wielkiej, grubej księgi, którą traktowałam jak Biblię, i z namaszczeniem „kupowałam” palcem wybrane zabawki. Ten, kto wybierał pierwszy (bo najfajniej było robić to z koleżankami), zawsze miał fory – mógł zdecydować, co z każdej strony katalogu będzie jego. Jakież to były nerwy, kiedy obserwowałam, czy wzrok współtowarzysza nie padnie na „moje” zabawki i nie zaklepie ich on sobie pierwszy. Jedną z tych zabawek była pluszowa Myszka Miki. Pamiętam dokładnie, jak wyglądała. Zawsze chciałam, żeby była moja. Kiedy składaliśmy ten numer „Aktivista”, te wspomnienia wróciły – Miki odcisnął swój ślad w niejednym życiorysie. Jest cząstką naszego dzieciństwa i nas samych – mówi Patryk Mogilnicki, który z okazji 90. urodzin Mikiego wystąpił w roli kuratora i zaprosił dziewięcioro polskich autorów do reinterpretacji postaci Myszki Miki, którą każdy artysta narysował na nowo. Najciekawsze z tych prac zobaczycie w tym numerze. Mikiego spotkacie zresztą na niejednej stronie tego numeru. Ale nie tylko jego – The Dumplings opowiadają nam, jak radzą sobie z popularnością, Kamil Nożyński, jak to jest być dilerem, Brodka poprowadzi was przez meandry japońskich przepisów kulinarnych, a projektancki duet Doom 3K zdradzi, jak projektować ciuchy, które będą modne w roku 3000. My najprawdopodobniej już tego nie doczekamy, ale Mikiemu uda się to z pewnością.

Sylwia Kawalerowicz
Redaktor Naczelna

Dodaj komentarz