Luksemburg wprowadzi darmowy transport publiczny

Oj dzieje się w najmniejszym państwie Beneluksu. Ledwie informowaliśmy o tym, że Luksemburg ma być pierwszym unijnym krajem, który w stu procentach zalegalizuje marihuanę, a już mamy kolejny „zielony” news.
Tym razem, stojący na czele rządzącej koalicji, świeżo wybrany premier, Xavier Bettel zapowiedział, że już od lata 2019 roku rozpocznie się wdrażanie projektu mającego na celu zniesienie opłat za transport publiczny! Decyzja taka ma oczywiście zachęcić mieszkańców jednego z najmniejszych krajów Europy do przesiadania się z samochodów w pociągi i autobusy.

Jednymi z głównych beneficjentów nowych przepisów mają być mieszkańcy sąsiednich krajów pracujący w Luksemburgu. Szacuje się, że na 600 tysięcy mieszkańców maleńkiego państewka przypada około 200 tysięcy osób, które każdego dnia dojeżdżają do pracy z Francji, Belgii i Niemiec. Sprawia to, że przeciętny mieszkaniec Luksemburga spędza rocznie w korkach około 33 godzin, co w porównaniu do rozmiaru kraju jest jednym ze światowych rekordów.

Co ciekawe nawet w tej chwili same bilety komunikacji publicznej w porównaniu z pozostałymi cenami są w Luksemburgu stosunkowo tanie. Za bilet dzienny uprawniający do nielimitowanego korzystania ze wszystkich środków transportu na terenie kraju trzeba zapłacić zaledwie 4 Euro.

Całkowite zniesienie opłat za komunikację publiczną zapowiedziane jest na styczeń 2020 roku.