Letnie przyjemnostki

Kiedy człowiek zjada trzecią miskę truskawek ze śmietaną, świat wygląda jakby lepiej. Nie żeby od razu wszystko było idealnie, ale można odnotować zdecydowaną poprawę samopoczucia. Podobnie jak wtedy, kiedy siada z kalendarzem w dłoni i zaczyna planować, jak by tu zorganizować letnie atrakcje, żeby zaliczyć ich jak najwięcej. Jeśli macie z tym jakikolwiek problem – pomagamy.  Na kilkunastu stronach naszego letniego festiwalowego przewodnika znajdziecie zapowiedzi najważniejszych imprez tego lata. Przyjrzeliśmy się kilkudziesięciu festiwalom i wybraliśmy najciekawsze tropy. Gdybyście jednak mieli ochotę zorganizować coś spektakularnego we własnym ogródku albo na polanie w lesie, podpowiadamy, jak się do tego zabrać idąc w ślady tych, którzy podobne doświadczenia mają już za sobą. Podobno wystarczy entuzjazm i koledzy didżeje. Warto sprawdzić na własnej skórze. A gdyby zupełnie skończyły się wam pomysły na letnie ekscesy, zainwestujcie swoje uczucia, czas i pieniądze w porządną rabatkę. Podobno satysfakcja obcowania z dorodną pelargonią albo wyhodowanym (niemalże) na własnym łonie pomidorem to doświadczenie uzależniające. Tak przynajmniej wydają się twierdzić uczestnicy wielkiej kwiatowej akcji, o której piszemy kilka stron dalej.

Dodaj komentarz

-->