Lato nad Wisłą bez koncertów, imprez i najpopularniejszych klubów?

Pierwsze wiosenne dni narobiły nam apetytu na powrót do plenerowych imprez. Tymczasem zapowiada się, że odnowione zimą bulwary nad Wisłą zmienią swoje oblicze nie tylko dzięki remontowi…

Jak podają właściciele klubów, w których od wielu lat bawiliśmy się każdej wiosny i lata, imprezy na lewym brzegu warszawskiej Wisły mogą w 2019 roku wyglądać zupełnie inaczej niż jeszcze we wrześniu. Powód? Decyzja Urzędu Miasta co do nowych zasad organizowania konkursu przyznającego miejsca lokalom nad rzeką.

Jak pisze na swoim Facebooku ekipa Cudu nad Wisłą:

„Obecny konkurs zakłada tylko dwa lokale z imprezami (do tego muzyka w nich może mieć max 70 dB czyli tyle ile pracujący odkurzacz, a to wyklucza możliwość organizowania imprez), a jednocześnie całkowicie zamknięte (co z kolei wyklucza tańce pod gołym niebem i wydarzenia oraz koncerty plenerowe). Pozostałe lokalizacje nie mają możliwości organizacji imprez, a ich brak uniemożliwia inwestycję w program kulturalny i rekreacyjny.”

Czy wiosnę i lato spędzimy nad Wisłą bez takich miejsc jak Cud nad Wisłą, Pomost 511, Miami Wars, Grunt i Woda, Hocki Klocki?

Właściciele klubów zapowiadają walkę, ale wygląda na to, że oblicze najsłynniejszej warszawskiej przestrzeni plenerowej zmieni się po raz kolejny w ciągu ostatnich lat.