Koncert: Colin Stetson Solo przeprosi tam

Kanadyjczyk. Saksofonista. Geniusz. Nominowany do prestiżowej ‚Polaris Music Prize’. Współpracował i grywa z Bon Iver, Arcade Fire, Mats Gustafsson, Tom Waits, TV On The Radio, The National, Lou Reed, Anthony Braxton. Jego dotychczas jedyny koncert w Polsce (w 2012 roku na ‚Off Festival’ w Katowicach) był dla wielu osób nietuzinkowym przeżyciem – a dla nas inspiracją. Jesteśmy dumni ze po miesiącach pracy udało nam się zaprosić na jedyny koncert w Polsce, mistrza – Colin Stetson!

Colin Stetson – „Określany mianem „wizjonera saksofonu” muzyk osiągnął poziom arcymistrzowski w grze na saksofonie basowym. Dzięki użyciu rozlicznych technik – począwszy od oddechu permanentnego, przez wykorzystanie rozlicznych możliwości perkusyjnych tego oryginalnego instrumentu po wokalizy – bez wykorzystywania elektroniki i jakichkolwiek dodatkowych efektów stworzył, jak pisał w recenzji Kajetan Prochyra: od pierwszych dźwięków maluje on barwami bardzo oryginalnymi, charakterystycznymi i przy tym komunikatywnymi. Gdy wsłuchać się w nią – od początku do końca – maluje się oto kosmos niezwykły.” – Jazzarium

O najnowszej płycie Colina Stetsona – portal Jazzarium.pl:

„Jego najnowsza plyta ‚New History Warfare Vol. 3: To See More Light’ jest ostatnia częścią solowego projektu Stetsona. Znów opowieść powstała na żywo, zbudowana z „pierwszych tejków” każdej z „piosenek”, nagrań przy użyciu bogatej palety mikrofonów.

Całość, podobnie jak w poprzednich odcinkach zmiksował znany producent muzyki elektronicznej i elektroakustycznej Ben Frost. Tym razem na krążku usłyszymy dograny w czterech utworach głos Justina Vernona znanego szerzej jako Bon Iver. Wśród kompozycji Stetsona znalazł się jeden utwór innego autora: „What Are They Doing In Heaven Today” – teksańskiego czarnoskórego pieśniarza, tworzącego w pierwszej połowie XX wieku – Washingtona Phillipsa.”

„…z pomocą technik oddechowych robi ze swojego instrumentu niezwykły naturalny syntezator, a sposób, w jaki wykorzystuje na płycie głosy Laurie Anderson i Shary Worden z My Brightest Diamond, wskazuje na to, że facet ani na moment nie traci kontroli nad całością, ma wizję. Poza szerokimi plecami w show biznesie, rzecz jasna…” – Bartek Chaciński