Katowicki Nikiszowiec – klimatyczna enklawa, która przenosi w czasie

Nikiszowiec, Katowice

Charakterystyczne czerwone obramowania okien, pięknie starzejąca się cegła, urocze balkony, lokale zapraszające do środka zapachem świeżo palonej kawy i historia, której można niemalże dotknąć. Będąc w Katowicach, koniecznie pozwiedzajcie niezwykle klimatyczną dzielnicę – Nikiszowiec.

Nikiszowiec, Katowice

Trochę historii

Postęp industrializacji na Górnym Śląsku, napływ ludności wiejskiej do pracy w kopalniach i hutach wiązał się z rozwojem budownictwa mieszkaniowego. Właściciele dużych zakładów przemysłowych stawiali domy dla robotników i ich rodzin tworząc budownictwo patronackie. Mieszkania, które widzimy dziś na Nikiszowcu nazywane są „familiokami”, wielorodzinnymi domami, które kojarzone są głównie z Górnym Śląskiem.

Nikiszowiec, Katowice

Na tle wielu osiedli, jakie powstawały w prawie każdym górnośląskim mieście, Nikiszowiec, który zaistniał dzięki wizji radcy kopalni „Giesche”- Antona Uthermanna, zaprojektowany przez niemieckich architektów – Emila i Georfa Zillmannów – jest miejscem niepowtarzalnym i fascynującym ze względu na zachowany po dzisiejszy dzień klimat, architekturę i charakterystyczny układ przestrzenny.

Nikiszowiec, Katowice

Osiedle, powstałe od 1907 do 1911 roku, składa się z dziewięciu różnej wielkości, zamkniętych pierścieniowo bloków, powstałych w wyniku połączenia trójkondygnacyjnych, wielomieszkaniowych domów. Wewnątrz każdego bloku znajuje się podwórko, na którym kiedyś umieszczone były pomieszczenia gospodarcze – chlewy, piece do wypieku ciasta. Elewacje każdego budynku obłożono cegłą licówką, która, pięknie i naturalnie postarzona, jest charakterystyczna dla całego Nikoszowca. Na pierwszy rzut oka mieszkania i bloki wydają się być jednakowe. Jednak po dokładniejszym przyjrzeniu się, zobaczymy, że różnią się one między sobą rozmiarami i kształtem wykuszów, balkonów, oknami. Bardzo znamienne i piękne są czerwone obramowania każdego okna w dzielnicy. Spacerując uliczkami mamy wrażenie, jakbyśmy trafili do maleńkiego miasteczka przeniesionego w czasie.

Nikiszowiec, Katowice

Spragnionym większej ilości informacji o miejscu polecamy mieszczące się tutaj Muzeum Historii Katowic, dzięki któremu zwiedzający może zajrzeć do wnętrza typowego mieszkania na Nikiszowcu lat 30-60. XX wieku, poznać ówczesną sztukę i zwyczaje.

Nikiszowiec, Katowice

Nikiszowiec, KatowiceNikiszowiec, Katowice

W Muzeum jest także wystawa poświęcona twórczości Grupy Janowskiej. Jest to grupa malarzy-amatorów z Janowa Śląskiego założona w 1946 roku, pracująca i spotykająca się w świetlicy na Nikiszowcu. Najważniejszy i najbardziej intensywny okres działalności świetlica przeżywała pod kierownictwem Ottona Klimczoka. Sam wyszukiwał wśród pracowników kopalni malarzy amatorów, dostarczał im materiały niezbędne do pracy, organizował wystawy i dbał o reklamę. Dziś, jedynym żyjacym twórcą pierwszego trzonu Grupy Janowskiej jest Erwin Sówka.

Nikiszowiec, Katowice

Nikiszowiec jest ważną dzielnicą sztuki także w obecnych czasach. Odbywa się tu Międzynarodowy Festiwal Sztuki Naiwnej Art Naif Festiwal – festiwal promujący światową sztukę naiwną, organizowany w Galerii Szyb Wilson w Katowicach. Festiwal organizowany w Galerii Szyb Wilson co roku gości ponad 200 artystów z około 35 państw. Zapraszani są najlepsi przedstawiciele tej sztuki na świecie, tworzący w indywidualny, niepowtarzalny sposób.

Nikiszowiec, Katowice

Niestety, Nikiszowiec postrzegany jest jako dzielnica niebezpieczna ze względu na przestępczość – ma tu miejsce wiele aktów wandalizmu, rabunków i napaści. Problemy społeczne wynikające z dużego bezrobocia związanego z przemianami ustrojowymi, a także upadkiem zakładów są stopniowo załagadzane przez działania kulturalne, oświatowe, a także zwiększenie aktywności policji, monitorowania dzielnicy.

Nikiszowiec, Katowice

IMG_4463

Mimo, ze Nikiszowiec jest dzielnicą malutką, warto poświęcić jeden dzień na jego dokładne zwiedzenie. Mało jest w Polsce tak pięknie zachowanych, ważnych dla historii codziennej miejsc, stanowiących tak klimatyczną enklawę.