Jim Carrey jako polski policjant Tadek na tropie zbrodni. Na ekranie także Więckiewicz, Kulesza, Głowacki i Gainsbourg

Jim Carrey, który ostatnio z wielu powodów nie grał w kinie za wiele, powraca i to nie w roli komediowej, ale dramatycznej. Aktor pojawił się w brytyjsko-polsko-amerykańskiej koprodukcji „Prawdziwe zbrodnie”, którego scenariusz oparty jest na opublikowanym w 2008 roku w magazynie „New Yorker” artykule, odwołującym się z kolei do historii Krystiana Bali, autora głośnej powieści „Amok”. Bala odsiaduje obecnie wyrok 25 lat pozbawienia wolności po tym, jak okazało się, że morderstwo opisane w jego książce wydarzyło się naprawdę i to on jest za nie odpowiedzialny. 

Film w reżyserii Alexandrosa Avranasa nie jest nowy. Został jedynie obecnie „zrecyklinogowany” i wypuszczony na rynek amerykański. Historię policjanta Tadka nieliczni mogli już bowiem oglądać podczas Warszawskiego Festiwalu Filmowego w 2016 roku. Tam jednak produkcja nie spodobała się za bardzo i nie trafił on do polskiej dystrybucji. Zawinił podobno scenariusz i realizacja. Trochę szkoda krakowskich plenerów oraz aktorów. Oprócz międzynarodowej obsady na czele z  Jimem Carrey, Charlotte Gainsbourg i Martonem Csokasem, zagrało w nim wielu polskich aktorów, m.in. Agata Kulesza, Robert WięckiewiczPiotr Głowacki, Zbigniew Zamachowski, Łukasz Garlicki i Anna Polony

Warto dodać, że „Prawdziwe Zbrodnie” to nie jedyny film fabularny, który powstał na bazie tej historii. Dokładnie rok temu do kin wszedł film „Amok” Kasi Adamik, w którym w Krystiana Balę wcielił się Mateusz Kościukiewicz, a partnerowali mu m.in. Łukasz Simlat i Zofia Wichłacz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *