Instaoscar – rozmawiamy z Brią Vinaite

źródło: materiały prasowe

„The Florida Project” Seana Bakera wyrasta na sensację sezonu – filmowi opowiadającemu historię żyjących w przydrożnym motelu matki i córki przepowiada się spektakularny sukces na miarę ubiegłorocznego „Moonlight”, a odtwórczyni głównej roli ma szansę na nagrodę za najlepszy nieprofesjonalny debiut w historii kina.

Poznajcie Brię Vinaite – urodzoną na Litwie, wychowaną na Brooklynie dziewczynę, która właśnie została gwiazdą. Z Brią spotykam się na festiwalu w Toronto, dokąd „The Florida Project” przyjechał prosto z Cannes w roli skromnego filmu z duszą, a do tego faworyta do najważniejszych nagród sezonu. Gwiazdka, którą reżyser odkrył, przeglądając Instagram, jest bardzo szczupła, cała w kolorowych tatuażach, świetnie ubrana w różne odcienie złota. Mówi szybko, z ciężkim, brooklyńskim akcentem.

 

Na plan filmu Seana Bakera trafiłaś w sposób dość nietypowy.

Strasznie to wszystko dziwne! Sean skontaktował się ze mną przez Instagram. Na początku myślałam, że to żart. Czekałam tylko, aż ktoś powie, że jestem w radio czy coś takiego. Potem rozmawialiśmy przez telefon i tłumaczyłam mu, że nie jestem aktorką. Poza tym kto w ogóle robi casting przez social media?! Miałam mnóstwo wątpliwości, nie wiedziałam, jak sobie poradzę. Ale dzięki Seanowi uwierzyłam w siebie i w to, że dam radę.

Czy miałaś świadomość, że istnieje taki świat, gdzieś na Florydzie, gdzie ludzie żyją w przydrożnych motelach, właściwie bez żadnych perspektyw na przyszłość?

Nie miałam pojęcia. Ale kiedy zaczęłam o tym czytać, zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę każdy stan w Ameryce ma jakieś problemy, o których nikt inny nie wie. Nie dlatego, że wolimy nie wiedzieć, tylko dlatego, że o tym się po prostu nie mówi albo mówi za mało. Pamiętam, kiedy pierwszy raz poszłam z Seanem do motelu. Kazał mi rozmawiać z kobietami, które tam mieszkały, żeby zobaczyć, jak ich życie wygląda naprawdę. To był dla mnie szok. Jakbym dopiero otworzyła oczy! Najgorsze było to, że ich egzystencja nikogo nie obchodzi. Tam mieszkają ludzie, którzy za chwilę mogą znaleźć się na ulicy, nie mają co jeść, ciągle szukają stałej pracy, ale nikt sobie nic z tego nie robi.

Twoja bohaterka za chwilę może być bezdomna, mało kto przejmuje się jej losem, a przecież ma córeczkę, o którą musi się troszczyć.

Podczas pracy przy „The Florida Project” było kilka trudnych momentów, ale od początku największym wyzwaniem wydawało mi się pokazanie tego, że jestem matką. Halley ma 22 lata i 6-letnią córkę. Jest dla niej bardziej przyjaciółką niż mamą. To widać w scenie, kiedy podczas wizyty w sklepie ładują do koszyka jakieś tanie badziewie, ale obie świetnie się przy tym bawią. Halley akurat jest w dołku, nie ma kasy, ale długów – pełno. Próbuje zrobić coś z niczego, bo córka jest dla niej bardzo ważna. Chce też zadbać, żeby Moonee miała wszystko, czego potrzebuje, chociaż nie jest to proste.

Jesteś debiutantką, więc na pewno w trakcie zdjęć miałaś bardzo dużo obaw i wątpliwości. Jak udało ci się przezwyciężyć te lęki?

Zajęło mi parę dni, zanim przyzwyczaiłam się do tego, że kamera jest obok cały czas, ale potem czułam się już naprawdę komfortowo. Nigdy wcześniej nikt mnie nie filmował, a już na pewno nie wtedy, kiedy mnóstwo ludzi się po prostu patrzy. Kiedy skończyliśmy zdjęcia, nie wiedziałam, czego mam się spodziewać i jak to w ogóle będzie wyglądać. Strasznie się denerwowałam, aż do czasu, kiedy obejrzałam film po raz pierwszy.

Jak to było oglądać się na dużym ekranie?

Pierwszy raz oglądałam „The Florida Project” na premierze w Cannes, podczas seansu ze zwykłymi widzami, więc mogłam zobaczyć, jak ludzie reagują na film. Mnóstwo osób płakało, potem nawet dostaliśmy owacje na stojąco! To było kompletnie nierealne. Ale w trakcie filmu – masakra! Cały czas się zastanawiałam, czy mój głos naprawdę tak brzmi, zauważyłam, że mój profil nie jest najlepszy. Dopiero teraz, kiedy widziałam film trzy razy, mogę powiedzieć, że wreszcie potrafię się skupić tak naprawdę na fabule i zrelaksować. To jest bardzo ciekawe doświadczenie i chyba już wiem, dlaczego niektórzy aktorzy nie oglądają filmów, w których występują. To jest po prostu strasznie dziwne uczucie.

A czy ty w ogóle chcesz dalej być aktorką?

Pewnie! Mogę być na planie całe długie godziny i nigdy mi się to nie nudzi. Mogłabym nawet poświęcić całe wakacje, żeby jeszcze raz zaczynać kręcić „The Florida Project”. Czuję się z tym naprawdę dobrze i w życiu bym nie narzekała na taką pracę. Nie ma chyba teraz takiego zajęcia, które by mnie równie mocno interesowało. Dostałam już nawet propozycję następnej roli! Chcę robić różne rzeczy, wcielać się w różne postaci, ciągle się uczyć i móc zadawać pytania.

Rozmawiała: Magdalena Maksimiuk

 

PRZECZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ: The Florida Project – Marzenia o Disneylandzie

źródło: materiały prasowe

8 komentarzy

  • video youtube terbaik napisał(a):

    Generally I can’t understand posting in blogs and forums, however I would choose to say that this particular write-up very required everyone to undertake therefore! Your own producing taste is stunned me personally. Many thanks, incredibly fantastic article.

  • web berita saham napisał(a):

    Your article on Instaoscar – rozmawiamy z Bri?? Vinaite » Aktivist is great. I hope you can continue writing many more post in the future. Be prosperous aktivist.pl

  • effortlessly as if your web-site and you ought to test out the actual spelling about many of you. Many are generally filled having transliteration problems so i to seek out the item really worrisome in truth even so We’ll definitely come back once more.. rekomendasi saham indonesia

  • My Homepage napisał(a):

    Your blog on Instaoscar – rozmawiamy z Bri?? Vinaite » Aktivist is awesome. I hope u can continue posting many more post in the future. Viva aktivist.pl

  • It is a terrific and very helpful section of details. I will be contented that you embraced this beneficial facts with us. Remember to continue to be us up to par this way.. aplikasi android rekomendasi saham indonesia Appreciate sharing.

  • Jokowi Jk napisał(a):

    Hey there, Neat write-up. There’s an concern with your web site inside internet explorer, may well go here? For example ‚s still this market main as well as a substantial part of other folks may neglect the magnificent publishing for this trouble jokowi jk.

  • minecraft napisał(a):

    That is a really good tip especially to those new to the blogosphere.
    Short but very accurate information… Appreciate your sharing this one.

    A must read post!

  • minecraft napisał(a):

    Because the admin of this website is working,
    no uncertainty very quickly it will be famous, due to its feature contents.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *