Film: Kto cię uczył jeździć?

Z perspektywy instruktorów jazdy i ich kursantów o różnicach między Wschodem a Zachodem. Amerykanin w Japonii, Koreanka w Niemczech, Niemka w Indiach, czyli TVN-owska #NaukaJazdy w skali globalnej. Jacob, zwany Jake-San, nie wie, co robi w Tokio. Naucza angielskiego, uczy się japońskiego, którym operuje na poziomie komunikatywnym. Ima się robót dorywczych, nielicujących z jego ambicjami grafika. Samotny, często zapija z innymi ekspatami. Prawko przydałoby mu się choćby po to, by mógł wracać późniejszym wieczorem. Kurs to trauma, jeździ zawijasami po placu, nie rozumie zastrzeżeń instruktora. Sensei każe sympatycznemu chłopakowi zapomnieć o Georgii, bo auto to nie dziki koń. Tu trzeba sprawdzić, czy drzwi są prawidłowo zamknięte, a o sukcesie decyduje elegancja. Z kolei Hye-Won układa sobie życie w Monachium (gdzie wszyscy myślą, że jest Chinką lub Japonką) – z mężem i słodkim synkiem. Sama też jest słodka i bystra, kurs traktuje jako wyzwanie. Śmieje się z tutejszego umiłowania porządku, za kółkiem jest ostrożna, boi się autostrady (to element egzaminu). Mówi poprawną goethewszczyzną, z instruktorem wchodzi w dyskusje
o psychologii. Ostatnia bohaterka, projektantka ubrań Mirela, potrzebuje prawka, by jeździć po Indiach za materiałami, które wyrażą jej duszę. Postawa europejskiej emancypantki irytuje widza bardziej niż samą zainteresowaną bombajski bajzel. Gdy z czasem luzuje i przyjmuje do wiadomości, że bóg będzie szczęśliwy, gdy wszyscy będą szczęśliwi, sprawdzi się nie tylko za kółkiem, ale i jako bohaterka filmu. O ruchu w biednej Azji, stanie technicznym pojazdów czy hinduskim podejściu do czasu nie ma sensu wspominać, znamy to
z obrazków i podróży. Sam ostatnio walczyłem z niepełnosprawnym suzuki jimny na Bali – spore wyzwanie. W Indonezji wystarczy prawko międzynarodowe, za to nasza trójka potrzebuje dokumentów lokalnych. W Indiach szczególnie ciekawie wygląda lekcja sygnalizacyjnej gestykulacji. Takie bezpretensjonalne, optymistyczne dokumenty jak #KtoCięUczyłJeździć? lubią ludzi – w całej globalnej rozciągłości. Przy fajnych bohaterach i sprawnej realizacji, gdzie forma nie przesłania treści, więcej do kinowego szczęścia nie potrzeba. Debiutująca niemiecka reżyserka może pomyśleć o sequelu.

#KtoCięUczyłJeździć?
(#AndWhoTaughtYouToDrive?)
reż. #AndreaThiele
Niemcy/Francja 2012, 90 min
Against Gravity, #05.07

Ocena: A! A! A! A!

Dodaj komentarz

-->