Film: Cekinowe panienki

Filmowy styl, jaki reprezentuje #SofiaCoppola niektórych powala na kolana, innych irytuje, ale rzadko pozostawia widza obojętnym. Jej pastelowe wizje rozkwitającej kobiecości i poszukiwanie siebie w chaosie pędzącego świata zawsze podane są w smakowitym opakowaniu i podlane nutką melancholii. #BlingRing to pewien przełom w jej reżyserskiej karierze. Bo choć już w filmie #MariaAntonina reżyserka bywała barokowo głośna, to dopiero teraz puszcza lejce i pozwala swoim bohaterkom – a wraz z nimi także kamerze – naprawdę zaszaleć. #Film luźno oparty jest na prawdziwych wydarzeniach sprzed kilku lat, kiedy to szajka nieźle sytuowanych, atrakcyjnych nastolatek włamywała się do domów celebrytów. Ich marzeniem były sława i blichtr. Z posiadłości gwiazdek formatu #ParisHilton czy #RachelBilson dziewczyny kradły więc to, co było dla nich namiastką luksusu – najczęściej drogie ubrania, buty, akcesoria. Kiedy sprawa wyszła na jaw, media zszokowała  łatwość, z jaką młode kobiety dostawały się do domów gwiazd, oraz całkowita bezrefleksyjność przestępczyń. Najwidoczniej trudno o nią w świecie, w którym być równa się mieć.

Można odnieść wrażenie, że Coppola nie do końca wie, po co przenosi tę historię na ekran. Buzujący imprezową muzyką, pełen błyskotek film stoi w rozkroku między komediową satyrą, realistycznym portretem zblazowanej młodzieży a ironiczną krytyką konsumpcyjnego społeczeństwa dbającego jedynie o wizerunek. Trudno w tej historii odnaleźć konsekwencję. Mimo że atrakcyjny i nieźle obsadzony (dla niektórych rewelacją będzie #EmmaWatson w roli niegrzecznej dziewczynki, innych zachwyci rozkosznie durna #LeslieMann w roli matki), #BlingRing pozostawia widza z podstawowym pytaniem: „po co?”. Po Coppoli spodziewałabym się ekskluzywnego oryginału, a dostałam niedrogą podróbkę.

 

#BlingRing

#TheBlingRing

reż. #SofiaCoppola

obsada: #TaissaFarmiga, #EmmaWatson, #KatieChung, #LeslieMann

USA 2013, 90 min

Forum Film, #21.06

A!A!A!