Eskorta – reż. Tommy Lee Jones


Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/valkea/domains/aktivist.pl/public_html/wp-content/themes/aktivist/inc/single-rating.php on line 30

Trzy kroki w szaleństwo

„Masz być jak Tommy Lee Jones w »Ściganym«”, to słowa, które padają w jednej z popularnych polskich komedii lat 90. Przyglądając się kolejnym aktorskim, a także reżyserskim dokonaniom Amerykanina, śmiało można by skupić się tylko na pierwszej części przytoczonego zdania. Bo za kamerą Tommy Lee Jones radzi sobie lepiej niż niejeden stary wyjadacz. Po znakomitym debiucie „Trzy pogrzeby Melquiadesa Estrady” z 2005 r. po raz kolejny na warsztat bierze western.

W tym najbardziej amerykańskim, a zarazem męskim spośród filmowych gatunków oddaje głos kobietom. A w zasadzie jednej – Mary Bee Cuddy (w tej roli Hilary Swank), która stanowi całkowite przeciwieństwo typowej westernowej bohaterki. Sama doskonale potrafi o siebie zadbać i zawsze ma wiele do powiedzenia, co nie pomaga jej w znalezieniu męża. Widząc słabość otaczających ją mężczyzn, postanawia wziąć na siebie odpowiedzialność za niebezpieczną misję. Polega ona na konwojowaniu trzech niespełna rozumu młodych kobiet ze stanu Nebraska do Iowy. Złośliwy los jednak sprawia, że za towarzysza będzie miała ona lokalnego obdartusa i rzezimieszka (Tommy Lee Jones), któremu wcześniej zdążyła uratować życie. Brzmi jak dobra przygoda? Być może, ale nie tym razem. Film inspirowany powieścią Glendona Swarthouta to raczej opowieść o postępującym obłędzie aniżeli beztroskim życiu na skąpanej w słońcu prerii. Szaleństwie, od którego nie ma ucieczki i które z każdą chwilą niczym wirus rozprzestrzenia się w krwiobiegu.

Tommy Lee Jones obrazuje stan w taki sposób, że pojedynki rewolwerowców przypominają zabawę w piaskownicy. Zapytany w jednym z wywiadów, dlaczego tak bardzo interesowała go perspektywa kobiet w połowie XIX wieku, przekonywał, że ich obecna sytuacja ma w niej swoje źródło.

Ten zrealizowany przez mężczyznę z krwi i kości feministyczny western to przytłaczające i chwytające za gardło kino.

„Eskorta”
(„The Homesman”)
reż. Tommy Lee Jones
obsada: Tommy Lee Jones, Hilary Swank, Meryl Streep
Francja/USA 2014, 122 min
Kino Świat, 7 sierpnia

Zobacz także:

Reality – reż. Quentin Dupieux

Francuski reżyser lubi obdarzać przedmioty codziennego użytku morderczymi instynktami. Po psychopatycznej oponie w jego nowym filmie „Reality” przyszła pora na niosące śmierć telewizory. Czytaj więcej>>

Batman. Mroczne odbicie – Scott Snyder

„Mroczne odbicie” to kapitalny kryminalny dreszczowiec z elementami fantastyki. Scott Snyder napisał z epickim rozmachem historię opartą na dwóch głównych, splatających się wątkach. Czytaj więcej>>

Nieracjonalny mężczyzna – reż. Woody Allen

Rok bez nowego filmu byłby dla Woody Allena i jego fanów rokiem straconym. Amerykański reżyser serwuje nam kolejną słodko-gorzką historię zanurzoną w świecie literatury i filozofii, jak zwykle przepełnioną melancholią i humorem. Czytaj więcej>>

Dodaj komentarz

-->