Dzień w Poznaniu. Gdzie zjeść, bawić się, mieszkać oraz co zobaczyć

źródło: purohotel.pl

Jeśli wybieracie się na dzień lub dwa do Poznania i słabo znacie stolicę Wielkopolski, zdajcie się na nas. Pomożemy wam docenić to piękne, a przede wszystkim pełne dobrego dizajnu, pysznego jedzenia i zachwycającej architektury miasto. Wskażemy wam, gdzie się zameldować, pójść na obiad, wypić kawę lub drinka czy posłuchać muzyki.

Jeśli w Poznaniu nie mieszka wasza dawno niewidziana ciocia lub nie zamierzacie zajmować w weekend kanapy u znajomych, polecamy zatrzymać się w hotelu. A aby uniknąć przykrego i dobrze chyba wszystkim znanego hotelowego doświadczenia pt. „ja tu już chyba kiedyś byłem”, warto wybrać sieć Puro. Każdy bowiem z czterech obiektów znajdujących się w Polsce wygląda inaczej i niepowtarzalnie, a co najważniejsze wszystkie wyróżniają się nie tylko aranżacją wnętrz, ale także architekturą, odpowiadającą wytycznym konserwatora zabytków. 

Poznański hotel Puro, który projektowała pracownia ASW Architekcinaśladuje więc kształt znajdujących się nieopodal kamieniczek Starego Miasta,. To więc ciekawy przykład skrzyżowania klasyki z nowoczesnością, bo wszystko jest tam mocno samoobsługowe i obsługiwane przez smartfona lub panel dotykowy. W ten sposób można się do niego nie tylko zameldować, ale także wymeldować, nie mówiąc o sterowaniu funkcjami w pokojach. 

źródło: purohotel.pl

źródło: purohotel.pl

Z Puro ciężko się ruszyć i jeśli straszliwie zgłodniejecie po podróży, a nie macie jeszcze siły na dalsze eskapady, polecamy przyhotelowe Nifty No.20, które jest jednocześnie restauracją, kawiarnią i barem. To miejsce eleganckie, ale z niezobowiązującą atmosferą i designerskimi detalami cieszącymi oko. Warto spróbować tam zarówno klasycznych, jak i bardziej eksperymentalnych drinków (gin z nalewką ogórkowo-bazyliową!) oraz ciekawego menu, bazującego w dużej mierze sezonowych warzywach i dobrze przygotowanych mięsach. Wszystko przygotowywane jest na miejscu – od chleba i past, aż po szynkę.

źródło: niftyno20.pl

Ruszamy w miasto. Nasz typ to Parle Lounge & Patisserie, czyli nowe miejsce spotkań na gastronomicznej mapie Poznania. Tak, nie przesłyszeliście się, jemy dalej. Tym razem mamy ochotę na kawę i ciastko. Znów wybieramy lokal, w którym nie tylko jest smacznie, ale pięknie. Nietypowe połączenia smaków korespondują z niesamowitym projektem wnętrz, stworzonym przez JAGODY studio. W ofercie Parle Lounge & Patisserie wiele słodkości (makaroniki, desery, torty), które powstają według receptur podpatrzonych u francuskich cukierników. W karcie można znaleźć także śniadania, przekąski, napoje i trunki alkoholowe.

źródło: parlepatisserie

źródło: parlepatisserie

Czas przyjrzeć się poznańskiej architekturze. Od mniej więcej roku w mieście dużo mówi się o znajdującym się przy Kaponierze nowym biurowcu, którego betonowo-metalowa konstrukcja, wsparta pionowymi i skośnymi słupami, przyciąga wzrok mieszkańców i turystów. To Bałtyk, za którym stoi holenderski zespół architektów z firmy MVRDV. W przestrzeni niezajętej przez biura znajdują się restauracje, bary, lokale usługowo-handlowe, siłownia, klub fitness, a atrakcją będzie na pewno taras widokowy nietypowo umiejscowiony tuż nad ziemią, na wysokości pierwszego i drugiego piętra. Wciąż widać z niego jednak centrum Poznania. 

źródło: propertydesign

Jeśli bardziej od poznańskich zabytków i Starego Miasta interesuje was nowoczesna część miasta, musicie zobaczyć Bramę Poznania. To pierwsze w Polsce centrum interpretacji dziedzictwa, które przy pomocy nowych technologii łączy opowieść o dziejach katedralnej wyspy, rozwoju miasta Poznania z narracją o początkach Państwa Polskiego – wspólnoty, której kolebką jest Ostrów Tumski, czyli jedyna pozostała z licznych niegdyś w Poznaniu wysp na Warcie.

Brama Poznania to specjalnie zaprojektowany kompleks obiektów: modernistyczny budynek główny i zrewitalizowana Śluza Katedralna (pozostałość umocnień na Ostrowie zachowaną z czasów pruskiego panowania), które łączy przerzucona nad rzeką kładka. W tej neutralnej przestrzeni można odpoczywać, pracować lub po prostu spędzać czas ze znajomymi. Udostępnienie nie tej części wyspy  to jedno z pierwszych działań, zmierzających do przekształcenia tego obszaru w tzw. ekomuzeum.

źródło: Wikimedia

źródło: Wikimedia

Znów głodni? Tym razem czas na street food i kuchnie świata. Nie tylko Warszawa ma w końcu swój Nocny Market. Zapraszamy na Nocny Targ Towarzyski, który udowadnia, że poznańska scena kulinarna ma się świetnie i gdzie zebrane są najlepsze restauracje i koncepty kulinarne miasta. Jedzenie na licznych stoiskach i w foodtruckach jest różnorodne i każdy znajdzie tam coś ciekawego. Ale nie tylko tym Nocny Targ Towarzyski żyje. Adres przy Kolejowej 23, który ma dużą szanse stać się wizytówką miasta zaprasza też miłośników dobrej muzyki (sety DJskie i koncerty), form komediowych (stand-upy) oraz kina (pokazy i przeglądy filmowe). Miejsce nie jest absolutnie stworzone tylko dla młodych. Wprost przeciwnie – łączy pokolenia poprzez organizowane tu imprezy taneczne dla seniorów i liczne atrakcje dla dzieci, w postaci trampolin, piniat i obecnych animatorów zabawy. 

źródło: facebook.com/latotowarzyska

źródło: facebook.com/latotowarzyska

Weranda to miejsce, gdzie jedzenie jest tak samo ważne, jak wystrój. To właściwie kilka lokali, z których większość (Zieona Weranda, Weranda Lunch & Wine, Weranda Caffe, Weranda Take Away i Weranda Bakery) znajduje się właśnie w Poznaniu. Jeśli chciałoby się opisać te miejsca jednym zdaniem, warto wspomnieć o niespotykanej autentyczności, gościnności, świetnym designie oraz rewelacyjnych potrawach. Wszystkie Werandy mają relaksującą i rodzinną atmosferę oraz zmieniający się wraz z porami roku wystrój. Każda to jednak zupełnie inne miejsce. 

źródło: werandafamily.com

źródło: werandafamily.com

Jeśli macie ochotę na drinki, nie ma lepszego miejsca niż Przelot. Neonowy wystrój lokalu został zainspirowany stylistyką tropikalnego Miami lat 80. Maksymalnie wykorzystana funkcjonalnie mała przestrzeń lokalu, wypełniona pastelową kolorystyką, optycznie powiększona jest przez lustra na ścianie oraz  wykończony fornirem podwieszany sufit. W lokalu lokalu, zaprojektowanym przez Grzegorza Gałęziewskiego, można nie tylko napić się oryginalnych napojów, takich jak wódki infuzowane czy poncz, ale także posłuchać muzyki. Co tydzień można spotkać tu najlepszych lokalnych DJ, którzy poruszają się w klimacie house/tech-house. Grają tu na przykład Joane czy Vonde7. Przelot jest takżę znany z odbywającego się co niedzielę plug.in, czyli cyklu streamingów, w których gościli tacy artyści, jak np. Neevald. 

źródło: facebook/przelotpoznan

źródło: facebook/przelotpoznan

Kochacie Berlin, ale nie chcecie opuszczać Poznania, w którym podoba wam się coraz bardziej? Świetnie to rozumiemy. Klimaty zza Odry poczuć można w klubie Tama, umiejscowionym w Poznańskiej Izbie Rzemieślniczej – najstarszej miejskiej sali widowiskowa, o powierzchni ponad 1000 m2.  Tama to nowe miejsce na elektroniczno-koncertowej mapie Poznania, gdzie nie tylko można potańczyć do rana, ale także zobaczyć koncert czy wypić drinka. Króluje tu elektronika, ale sporo jest tu także hip hopu – występowali tu na przykład Taco Hemingway czy Quebonafide. To miejsce, gdzie zdecydowanie warto zakończyć swój dzień w Poznaniu. A może zacząć kolejny?

źródło: facebook.com/tamaklub

źródło: facebook.com/tamaklub

Dodaj komentarz