Dwa serduszka

Zula Lichoń, główna bohaterka „Zim­nej wojny”, śpiewa w ludowym zespo­le, a na scenie występuje w bufiastej koszuli, kwiecistej spódnicy, koralach i chuście na głowie. Kinowy sukces Pawła Pawlikowskiego i wzmożone za­interesowanie kulturą ludową zbiegły się w czasie z tegorocznymi trendami z wybiegów. Folklorem inspirowali się projektanci znanych domów mody, którzy swoje kolekcje pokazywali na całym świecie. W Londynie Richard Quinn zaprezentował przeskalowane wielkie suknie oraz płaszcze w kwieci­ste nadruki i żywe kolory, na głowy na­kładał modelkom kaski albo zakrywał ich twarze chustami.

W Paryżu mo­delki Marine Serre ubrane były od stóp do głów w przylegające kombinezony w print, zwiewne sukienki wykonane jakby na kształt ludowych szali i kol­czyki, z których powiewały kawałki wzorzystego materiału. W Mediolanie dom mody Gucci nie pierwszy raz się­gnął po ludowe inspiracje. Przejawiały się nie tylko w kolorach, ale także for­mach – plisowaniach, marszczeniach, bufach i kształtach kołnierzy. W Pała­cu Kultury w Warszawie kolekcję zaty­tułowaną „Polish Jazz” zaprezentowało MISBHV. Pierwszy w historii marki po­kaz w Polsce otworzyła psychodeliczna ludowa muzyka. W Amsterdamie niszę między folklorem a streetwearem wy­pełniła polska projektantka Antonina Pawłowicz. Jej dyplomowa kolekcja na Gerrit Rietveld Academie była oparta na strukturze ludowej koszuli, ale prze­niesionej w czasie, bo dostosowanej do współczesnej mody ulicznej.

Richard Quinn, London Fashion Week, Fall/Winter 2018/2019, February 2018

Richard Quinn, London Fashion Week, Fall/Winter 2018/2019, February 2018

Tekst: Michał Koszek