Daughters – „You Won’t Get What You Want” (recenzja)

Majestatyczna potęga, przeszywający strach i emocje tak szczere, że aż trudno przyjąć je naraz. Hajp, jaki powstał wokół tego krążka, jest kompletnie uzasadniony. Wydana po ośmiu latach muzycznej nieobecności Daughters płyta może z powodzeniem kandydować do miana albumu roku. Lovecraftowskie „zło znikąd”, dźwiękowa kanonada, która nie dość, że rozjeżdża uszy, to jeszcze robi niezłą papkę z mózgu. A nie mówimy wcale o bandzie deathmetalowym, ale o formacji noiserockowej, której kompozycje to iście matematyczna precyzja. Wiele się w życiu nasłuchałem ekstremalnych gitar, ale sposób, w jaki prezentują się one na „You Won’t Get What You Want”, jest zwyczajnie powalający. Jeśli na poprzednich krążkach brzmiały one soczyście, to tutaj brzmią przeraźliwie i rozdzierająco. Do tego dochodzą opętańczy wokal i niełatwe teksty – słuchając tego w nocy, zapewniacie sobie bezsenność, a i psychiczne rozstrojenie jest w tym przypadku bardzo możliwe. Czarna dziura bez dna, ci nowi Daughters.

Daughters – „You Won’t Get What You Want”
Ipecac Recordings