Czas relaksów. Wielki powrót

To, że zima ma być stulecia wiadomo nie od dziś. Z resztą nawet jeśli nie wierzymy przepowiedniom meteorologów, to wystarczy wyjrzeć za okno. Październik jeszcze nigdy nie był tak zimny, noce tak oszronione, a liście tak szybko żółte. Zimowa katastrofa nadchodzi. Trzeba się do niej przygotować, jak za dawnych lat. Puchówka, kominiarka, śniegowce. Retro zima czas start!

Lata 90. trochę nas rozpieściły. Zimy bez śniegu, wysokie temperatury i tylko lekkie przymrozki. Nie dziwne więc, że wraz ze zmianą aury zmieniła się nasza garderoba. Bez problemu całą zimę można było przejść w jesionce z jednej z hiszpańskich firm i w butkach z zachodu. Niestety dobre czasy już za nami. Tegoroczna zima ma dać nam w kość jeszcze mocniej niż poprzednia. Trzeba wrócić do dawnych przyzwyczajeń, szczególnie ubraniowych. Pomocni mogą okazać się rodzice, którzy mają swoje patenty na czas ulicznych koksowników. Szykujcie się na kożuszki, mufki i kominiarki. Najpierw jednak zadbajcie o buty. Najlepiej na zimę sprawdzają się klasyczne Relaksy. Ogumione, ocieplone i uroczo bezkształtne. Firma Wojas postanowiła wrócić na rynek z butem klasycznym. Zamiast więc po piwnicach, szukajcie butów w sklepie. Znajdziecie. Przydadzą się.

Dodaj komentarz