Crocsy Balenciagi za prawie 3 tys. złotych już wyprzedane. A nawet się jeszcze nie ukazały!

źródło: Twitter

Pierwsze informacje o dziwnej kolaboracji luksusowego domu mody z producentem znanych wszystkim gumowych chodako-klapek pojawiły się na początku października. Pisaliśmy wtedy, że crocsy Balenciagi mają być częścią kobiecej kolekcji na wiosnę-lato 2018. I choć mamy luty, za oknem wciąż jeszcze panuje zima, a kosztujące 850 dolarów (prawie 3 tysiące złotych!) buty nie są jeszcze oficjalnie dostępne, wygląda na to, że już się wyprzedały. I to w kilka godzin – od kiedy pojawiły się w przedpremierowej sprzedaży w internetowym sklepie Barney’s. 

Piankowe klapki na 10-centymetrowej podeszwie zaprojektował dla Balenciagi założyciel Vetemens, Demma Gvasalia, który od jakiegoś czasu jest dyrektorem kreatywnym marki (zastąpił na stanowisku samego Alexandra Wanga).

Czy firmowane przez Balenciagę crocsy okażą się modowym przebojem roku? Na razie trudno powiedzieć, ale wśród interesujących się modą internautów nie cieszą się wielkim poważaniem. „Świat zmierza do zagłady”, „co za okropny okres w modzie” oraz „spalcie je wszystkie” – to tylko niektóre komentarze, które na temat obuwia można przeczytać na Twitterze. 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *