Ciało, czyli nagość na scenie w teatrze artystycznego ryzyka

Naga rewolucja w teatrze? Choć bywają reżyserzy, którzy ten środek wyrazu – ten kostium, jakim jest nagość na scenie – lubią szczególnie, to przecież w teatrze artystycznego ryzyka to zjawisko nienowe –  pisze Nowy Teatr w kolejnym z cyklu felietonów „Tego już nie odzobaczysz”, pojawiających się na łamach „Aktivista”.


Skończyć może się w „Warto rozmawiać” i Ordo Iuris. Ten drugi to Instytut na rzecz Kultury Prawnej, pierwszy – nie warto mówić. Nazwijmy go X. X zapisał dzieci do ogniska teatralnego w jednym z warszawskich teatrów. Uczestnicy ogniska obejrzeli kilka spektakli w innych teatrach. W jednym z nich zobaczyli nagiego aktora. X, dowiedziawszy się o tym, wszczął alarm, uruchomił media i odpowiednie instytucje. Tak to jest z tym teatrem, niestety. Osoby przeciwne epatowaniu nagością zdecydowanie uprasza się o zapisywanie dzieci na zajęcia z ceramiki, do klubu małego myśliwego lub na ikebanę.

W 1999 r. Jacek Poniedziałek zagrał Hamleta w spektaklu Krzysztofa Warlikowskiego na scenie ówczesnego Teatru Rozmaitości. Stanął nago przed swoją matką. Nie było to bojaźliwe odsłonięcie, ale ostentacja brzemienna w skutki. Widzowie krzyczeli podczas spektaklu: „Włóż majtki!”, recenzenci tytułowali swoje teksty: „Bez majtek na scenie”, „Hamlecie, załóż gacie”, „Goło niewesoło” i co tylko komu się skojarzyło. Ten spektakl i ta rola weszły do historii współczesnego teatru i rozpoczęły zupełnie nowy rozdział.

W 2018 r. Poniedziałek w spektaklu Krzysztofa Garbaczewskiego „Uczta” wciela się w rolę Sokratesa. Przedśmiertna mowa Sokratesa-Poniedziałka to najbardziej przejmujące 20 minut w przedstawieniu, jeden z najważniejszych manifestów i klamra dla tych 20 lat. Ów Sokrates nie ma nic do ukrycia. Ciało i jego intymność stają się gestem politycznym. Jeden z portali filmowych po premierze „Uczty” ogłosił, że w polskim teatrze, w przeciwieństwie do pruderyjnego rodzimego kina, dokonuje się „naga rewolucja”. Zwrócił uwagę na silnie reprezentowaną na scenie naturalistyczną nagość męską, stawiając ją w kontrze do nagości kobiecej, ukazywanej w kinie z patriarchalną estetyzacją. Nie zauważył, że w teatrze artystycznego ryzyka to zjawisko nienowe.

Anatomię niektórych aktorów „do zadań specjalnych” widzowie zdążyli już dobrze poznać. W „Klątwie” Olivera Frljicia Michał Czachor przedstawia się jako aktor polecony reżyserowi, który „zrobi wszystko”. Bywają reżyserzy, którzy ten środek wyrazu – ten kostium, jakim jest nagość na scenie – lubią szczególnie. To Krzysztof Warlikowski, Ewelina Marciniak, Maja Kleczewska, Krzysztof Garbaczewski. Jest ich o wiele więcej. W Europie robi się to z rozmachem. 24-godzinny spektakl belgijskiego reżysera Jana Fabre’a „Góra Olimp” jest jak dionizyjska orgia. Nagość łączy się tu z krwią, olejem, piachem i fizycznym wyczerpaniem czasem trwania spektaklu. Całość przekracza wszystko, co widzieliśmy do tej pory. Po pokazach w Rosji zbulwersowany deputowany do Dumy Państwowej zgłosił spektakl do prokuratury. Fabre bada granice, próbuje poszerzać fizjologiczną i anatomiczną świadomość ciała. Zgłębia pracę układu krążenia, narządów wewnętrznych, dynamikę obkurczania i rozszerzania porów skóry. Biologię, która warunkuje emocjonalność. Komiczny taniec Ewy Dałkowskiej w „Body/Ciało” Małgorzaty Szumowskiej to jedna z weselszych i bardziej niekonwencjonalnych scen eksponujących kobiece ciało we współczesnym kinie. W spektaklu „Opowieści afrykańskie według Szekspira” Krzysztofa Warlikowskiego aktorka przez 20 minut leży goła na materacu. „Wstydzić się nie można” – mówi – „Ta nagość jest bardzo precyzyjnie przygotowana”.


Nowy Teatr to jeden z najmłodszych stołecznych teatrów, działający od 2008 r. pod kierownictwem dyrektora artystycznego i głównego reżysera, Krzysztofa Warlikowskiego. Oprócz niego sztuki wystawiali tu m.in. Michał Zadara, Rodrigo García, Anna Smolar, Michał Borczuch i Krystian Lupa. Od roku główna siedziba teatru znajduje się w zmodernizowanych budynkach dawnego MPO na Mokotowie. Ten teatr to znacznie więcej – to także Międzynarodowe Centrum Kultury Nowy Teatr – otwarta na wiele dziedzin sztuki instytucja, gdzie odbywają się koncerty, wystawy konferencje i wernisaże.

Dodaj komentarz