Chodzenie do kina równie zdrowe co wyprawa na siłkę!

Jak tam Wasze noworoczne postanowienia związane z chodzeniem na siłkę? Zanim nadejdzie Blue Monday mamy dla Was doskonałą informację!

Według najnowszych badań, przeprowadzonych przez University College London, oglądanie filmów może mieć równie pozytywny wpływ na nasze stan zdrowia co regularne ćwiczenia fizyczne…

Naukowcy twierdzą, że oglądanie filmu w kinie może być dla naszego ciała równie wartościowe co ćwiczenia fizyczne. Chodzi konkretnie o popularne „kardio”. Według naukowców nasze serce reaguje podobnie na emocje przeżywane w kinie co na formy aktywności fizycznej takie jak bieganie czy jazda na rowerze.

Badania przeprowadzono na 51 osobach, które albo oglądały w kinie film „Alladyn”, albo czytały książkę o tej samej tematyce (grupa kontrolna). Każdy z uczestników badania miał na sobie sensory badające temperaturę ciała, reakcje skóry oraz pracę serca. U osób z grupy oglądającej film w kinie przynajmniej przez 45 minut trwania seansu odnotowywano poziom bicia serca na najzdrowszy możliwym poziomie.

Ważnym elementem ćwiczeń przez oglądanie filmów jest jednak otoczenie. Dlatego naukowcy mówią o tym, że największe korzyści dla organizmu osiąga się podczas oglądania filmu w kinie. To właśnie wtedy możemy się najbardziej skupić na akcji bez rozpraszania.

To co w weekend ćwiczenia w kinie?

-->