ZNAJDŹ WYDARZENIA DLA SIEBIE

Recenzje

Muzyka: Yusuf

Na „Tell ‘Em I’m Gone” czas stanął w miejscu i tylko jakość produkcji przypomina o tym, że mamy rok 2014. Numery takie jak „You Are My Sunshine” czy „Gold Digger” mogłyby znaleźć się na kultowym „Tea for the Tillerman”.

Komiks: „Szpon. Utrapienie sów”

Koncept „Szpona” jest bardzo atrakcyjny fabularnie, a bohater w stroju przypominającym sowę wygląda efektownie. Były zabójca, który chroni swoją niedoszłą ofiarę i który chce wykończyć dawnych mocodawców – to musi się podobać. Niestety komiks nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału.

Film: „Whiplash”

Teller i Simmons tworzą niezwykły duet: obaj aktorsko dali z siebie 150%, ich postaci są wyraziste i nasycone emocjami, a łącząca bohaterów relacja – pasjonująca i zniuansowana. Kolejne zwroty akcji ekscytują jak porządny szpiegowski thriller. W „Whiplash” dramatyczny potencjał i humor spotykają się w niewymuszony, bezszwowy sposób.

Muzyka: Pink Floyd

„The Endless River” to w większości instrumentalne rozwinięcie strzępów kompozycji pozostałych z sesji „The Division Bell”, ostatniej płyty zespołu, która ukazała się 20 (!) lat temu. I jednocześnie epitafium dla zmarłego w 2008 r. klawiszowca grupy Ricka Wrighta, którego archiwalne partie zdają się odgrywać kluczową rolę na płycie.

Muzyka: The Budos Band

Szefowie Daptone chyba podpisali jakiś cyrograf. Każda kolejna płyta wydawana w tym labelu jest tak doskonała, że aż boję się pomyśleć, jak ich katalog może prezentować się za kilka lat. Piąty album w dorobku nowojorczyków z The Budos Band był dla wielu zagadką. No bo ile można grać mrocznego funka bez wokali?

Muzyka: Dean Blunt

Ironicznie zatytułowany „Black Metal” to ostateczne przypieczętowanie metamorfozy Blunta – z zainteresowanego plądrofonią i muzycznym rozkładem świra w awangardowego songwritera.

0.0

Muzyka: David Sylvian

Ten ponad 60-minutowy kawał nawiedzonej, niepokojącej muzyki (płyta zawiera jeden utwór) powstał we współpracy m.in. z jednym z największych magików eksperymentalnej elektroniki Christianem Fenneszem oraz malarzem dźwiękowych pejzaży Stephanem Mathieu. „There Is…” jest przede wszystkim ilustracją dźwiękową do wierszy amerykańskiego poety Franza Wrighta z jego zbioru „Kindertotenwald”.

Muzyka: Foo Fighters

Ósma płyta Foo Fighters to osiem piosenek nagranych w ośmiu miastach Stanów Zjednoczonych. Kompozycje stopniowo ujawniane były w kolejnych odcinkach nakręconego specjalnie w tym celu serialu. Ambitnie to sobie chłopaki wymyśliły. Sama muzyka jednak zbyt ambitna nie jest…

Komiks: „Spust, czyli pamiętnik onanisty pasjonata”

Komiks nie jest jednak zapisem upadku współczesnego mężczyzny. To raczej przegląd trudów, wyzwań i pułapek, z jakimi musi poradzić sobie facet. Bohater szamoce się pomiędzy własnymi oczekiwaniami wobec życia, a tym, czego oczekuje od niego społeczeństwo. Nie radzi sobie. Jego życie staje się karykaturą.

0.0

Muzyka: Neil Young

Kompozycje zawarte na albumie trzymają poziom, poniżej którego Young nie schodzi od lat, nie ma jednak wśród nich numeru, który byłby w stanie na stałe wejść do kanonu najlepszych dzieł muzyka. To raczej kolejny album potwierdzający, że dla Neila Younga nie istnieją granice stylistyczne, on po prostu ma ochotę spróbować swoich sił w każdym możliwym gatunku.