Film

Film: „Birdman”

Iñárritu co prawda zrobił film bolesny, ale nie pogrąża widza w smutku. Gatunkowo bowiem mamy do czynienia z komedią, która niejednokrotnie wywołuje uśmiech na twarzy. Dzięki temu twórca dystansuje się do przedstawionej tu krytyki popkultury, próżności gwiazd, bezwartościowej sztuki czy nieetycznych krytyków. Obśmiewając adaptacje komiksów, korzysta też ze spektakularnych scen rodem z blockbusterów. Dowodzi przez to, że sam wyreżyserowałby jeden z lepszych.

Film: „Tosty po meksykańsku”

W „Tostach po meksykańsku” właściwie nic się nie dzieje – troje bohaterów i ich prozaiczne rozmowy, kamera, która prawie nie opuszcza anonimowych wnętrz hotelu po sezonie wakacyjnym. Eimbcke wykorzystuje tę samą metodę co w swoim wcześniejszym obrazie, ze scenariusza usuwa zwroty akcji, dramatyczne momenty wycisza, a klucz do filmowej historii znajduje w tym, co zwyczajne i powszednie.

Film: „Whiplash”

Teller i Simmons tworzą niezwykły duet: obaj aktorsko dali z siebie 150%, ich postaci są wyraziste i nasycone emocjami, a łącząca bohaterów relacja – pasjonująca i zniuansowana. Kolejne zwroty akcji ekscytują jak porządny szpiegowski thriller. W „Whiplash” dramatyczny potencjał i humor spotykają się w niewymuszony, bezszwowy sposób.

3.0

Film: „Xenia”

„Xenia”, choć reklamowana jest jako współczesna grecka odyseja, z eposem Homera łączy jedynie imię jednego z bohaterów oraz miejsce akcji. Łączy być może też ogólny zamysł twórczy, ponieważ reżyser, poruszający się w kampowej estetyce, mnoży bez opamiętania wątki, tematy i stylistyki.

3.0

Film: „Mów mi Vincent”

„Jesteś lekiem na całe zło” – chciałoby się zanucić Billowi Murrayowi. Legendarny komik potrafi wypełnić ekran ciepłem, ironią i humorem, przemieniając nawet przeciętny film w urokliwą perełkę. Tak dzieje się w „Mów mi Vincent”.

4.0

Film: „Szalona miłość”

Do dusznych wnętrz mieszkań pruskiej arystokracji i mieszczaństwa początku XIX wieku powiew świeżego, romantycznego powietrza przynosi młody pisarz, Heinrich. Próbuje ożywić konserwatywną społeczność, ale sam od dawna myśli o śmierci.

5.0

Film: „Lewiatan”

Senna mieścina na północy Rosji. Znieczulona łapówkami władza, która pod rękę z mafią trzęsie okolicą, i desperat gotowy spocząć w ziemi w imię obrony resztek godności. Najnowszy film twórcy „Powrotu” tylko pozornie opisuje świat znany z innych, obecnych w polskich kinach produkcji naszych sąsiadów.

4.0

Film: „Duży zeszyt”

Film Szásza jest szorstki jak drąg, którym surowa opiekunka regularnie garbuje chłopakom skórę. Choć dziecięca perspektywa narzuca konwencję ponurej baśni, to twórcy unikają sentymentalizmu i nie rozglądają się desperacko za przejawami humanizmu w wojennym piekle, jak choćby polskie „W ciemności”. Nagrodzony główną nagrodą w Karlowych Warach nie fetyszyzuje przemocy.

3.0

Film: „Mapy gwiazd”

David Cronenberg nie jest dobrym kartografem. Korzystając z jego „Mapy gwiazd”, nie poznamy zbyt wielu sekretów hollywoodzkich gwiazdorów.