Krótka piłka

Horse Fashion, czyli kolektyw, który straszy gustem

Tłum modnych ludzi, bujających się w rytm i podśpiewujących #Rihannę. DJ-e niczym wodzireje w koronach #BurgerKinga pijący kolorowe napoje gazowane. Ktoś zgubił obcas, ktoś krzyczy „stary, dawaj Michela!”. Nie, to nie wesele. To był scenariusz jednej z bardziej hipsterskich imprez w stolicy. Był, bo w ten weekend kolektyw #HorseFashion pakuje swoje manatki i gra już ostatni raz.

Zemsta kółka szachowego, czyli METZ w Hydrozagadce, 12.11.2013

Kanadyjczycy z METZ, którzy zrobili furorę na rozgrzanej do czerwoności prażącym słońcem publiczności tegorocznego Off Festivalu. I o ile wtedy – mimo tytanicznego wysiłku zespołu – główna scena okazała się zwyczajnie za duża dla żywiołowego tria, tak duszne kazamaty #Hydrozagadki były doskonałą scenerią dla pulsującego brudną energią #show.

Czasem Abba, czasem aborcja

Debiutujący za kamerą #MikaelMarcimain to kolejny reżyser, który podkopuje wyściełane frazesami fundamenty państwa opiekuńczego. #Szwed umiejętnie prowadzi swoją historię na dwóch, różniących się nastrojem płaszczyznach.Wbrew pozorom #CallGirl nie ma w sobie nic z doraźnej publicystki, to przede wszystkim trudna lekcja pesymizmu wywiedziona ze skandynawskich kryminałów – tym bardziej dobitna, że oparta na faktach.

Przysiadka – przesiadka. Moskiewskie metro zaskakuje

#Sport to zdrowie. Czasem trudno w to uwierzyć, ale rzeczywiście odrobina ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Z takiego przynajmniej założenia wyszło moskiewskie #metro, które na swoich peronach zamontowało specjalne automaty do liczenia przysiadów. Jeden przysiad – jeden rubel do kieszeni. No może nie dosłownie, bo pieniądze z automatu nie wypadną, ale jeśli zrobimy odpowiednią ilość przysiadów to dostaniemy bilecik. Akurat, żeby odsapnąć.

Goodbye, my lover!

Goodbye, my lover!

#Miłość nie wybiera. Przekonał się chyba o tym każdy z nas, kto po wyleczeniu się z zerwania zerkał w końcu trzeźwo na stare zdjęcia ze swoją #byłą #połówką i stwierdzał „o Boże, nigdy więcej”. Słodkie minki, tańce-przytulańce czy #randki w dziwnych miejscach z niższym o pół głowy, pryszczatym #chłopakiem, albo #dziewczyną o aparycji sąsiadki z czwartego piętra (nie, nie tej młodej studentki). Błędy popełniają wszyscy, nawet ludzie szołbizu. Zwłaszcza ludzie szołbizu. Old Loves to blog, który potwierdza zasadę, że w internecie nic się nie ukryje.

Piosenki z magicznej łąki

Ikona #LGBT, ambasadorka #disco i niekoronowana królowa alternatywnego popu. Maria Antonina współczesnych parkietów, która nigdy nie dostała się do mainstreamu, a jednocześnie zapełniała hale i zbierała cięgi za playbackowy doping niczym najjaśniejsze gwiazdeczki na firmamencie komercji.

Spokój w chaosie, czyli strona która rozplątuje nerwy

Relaks przy komputerze? Wiadomo. Serial, gierka, oglądanie znajomych znajomych. Rzeczywiście wam to pomaga? Bo mi niekoniecznie. Jeżeli serio potrzebujecie się odprężyć, to wejdźcie na stronę noisli.com. Znajdziecie tam kilka dobrych sposobów na komputerowe spa. Oko, ucho, oddech.

Jeszcze tylko jeden mecz.

To zdanie to rzecz, którą najczęściej usłyszycie od fana #FootballManager. Jeszcze jeden #mecz, jeszcze kilka minut, sprawdzę czy gość, którego chce kupić będzie zainteresowany, jeszcze tylko porozmawiam z tym zawodnikiem i ostatni wywiad z dziennikarzami no i jeszcze jeden mecz.

Bezzębny staruch

„Ten typ ma na YouTubie więcej wywiadów niż piosenek”, głosił jeden z anonimowych komentarzy na rzeczonym serwisie. To prawda, lista filmów, na których #DannyBrown szczerzy swoje pokiereszowane uzębienie i opowiada o przygodach z MDMA czy fankach raczących go fellatio na scenie, zdaje się nie mieć końca.