Britney Spears właśnie sprzedała obraz. „Arcydzieło” poszło za 10 tys. dolarów

źródło: Instagram

Może nie wszyscy wiedzą, ale autorka takich hitów, jak m.in. „…Baby One More Time”, „Oops!… I Did It Again” czy „Toxic” lubi od czasu do czasu stanąć za sztalugami. Piosenkarka, która w tym roku kończy swoją 4-letnią rezydenturę w jednym z hoteli w Las Vegas, dzieli się czasami swoimi artystycznymi poczynaniami na Instagramie. Każdy, kto śledzi jej profil, mógł już jakiś czas temu zobaczyć, jak słuchając jednej z fortepianowych sonat Mozarta, ubrana w zwiewny strój gwiazda maluje kwiatki na tarasie swojej rezydencji. Przypomnijmy:

 

Sometimes you just gotta play!!!!!! 🤓😜💋💅🏻👩‍🎨🎨👯👗👛👒👠🦄🦋🐠🌹💥💥

Post udostępniony przez Britney Spears (@britneyspears)

Okazuje się, że ten sam, wyglądający jak robota 6-latki obrazek, właśnie znalazł nabywcę. Malowidło zostało wystawione podczas jednej z charytatywnych aukcji, a nabywca, Robin Leach (były prowadzący program telewizyjny o celebrytach), zapłacił za niego bez mrugnięcia okiem 10 tysięcy dolarów. Oczywiście, cel był szczytny, a wartość dzieła znacznie podbija nazwisko Spears, ale spójrzmy prawdziwe w oczy – mogła bardziej się postarać. 

A oto szczęśliwy nabywca, który niechybnie powiesi sobie obraz na ścianie w salonie: