Boski chillout. Ktoś spowolnił odgłos włączania Windowsa 95 o 4000%

Nie ma chyba osoby, której odgłos włączania Windowsa 95 kojarzy się źle – to w końcu dla wielu z nas soundtrack dzieciństwa czy wczesnej młodości, kiedy Internet praktycznie jeszcze nie istniał, a komputer służył do pisania i grania w Duke Nukema. Ale czy wiecie, że kojący 6-minutowy dźwięk odpalania systemu skomponował w 1994 roku na zlecenie architektów Windowsa sam ojciec ambientu, Brian Eno (pisaliśmy o nim niedawno przy okazji rocznicy jego kultowego albumu)? I – co najlepsze – zrobił to na Macu, do czego przyznał się kilka lat temu w programie BBC.

W Internecie nie ma jednak świętości i każdą rzecz można udoskonalić. Na przykład „The Microsoft Sound”. Pewien internauta wziął na warsztat powyższe arcydzieło, a potem spowolnił je – nie o sto, nie o dwieście, ale aż o cztery tysiące procent. Utwór z 6 sekund wydłużył się do prawie czterech minut, stając się czymś między relaksacyjną odmianą muzyki trance i chilloutem. Polecamy zanurzyć się w ten strumień dźwięków:

Dodaj komentarz