Beyoncé, Harry Styles i Britney Spears, czyli najlepszy sposób na naukę historii sztuki

źródło: TabloidArtHist

Historia lubi się powtarzać. Wracają cytaty, mody i muzyczne nurty; powtarzają się błędy, wojny i pomysły scenarzystów. Ale nie tylko – jak słusznie zauważa trio, stojące za twitterowym kontem Tabloid Art History (tłum. historia sztuki z brukowców), diabeł tkwi w szczegółach: taką samą pozycję przyjęła zwinięta w kłębek Britney Spears w swoim samochodzie w Los Angeles w 2007, jak modelka na obrazie Gustava KLimta „Danaë” dokładnie sto lat wcześniej. Tak samo wynurzyła się z Tamizy ubrana w zieloną połyskującą sukienkę i uzbrojona w papierosa oraz kieliszek Kate Moss w 2015 roku, jak Syrena z obrazu Johna Williama Waterhouse’a, namalowana w 1915 roku. Tak samo wyglądała imprezująca w St. Tropes w 2010 roku Paris Hilton, jak pogrążona w mistycznym skupieniu Beatrycze z obrazu Dante Gabriela Rosettiego z 1850 roku. Przykłady można mnożyć.

O co chodzi? Elise Bell, Chloe Esslemont i Mayanne Soret to koleżanki z uczelni – studiowały historię sztuki i dzięki swojej wiedzy z łatwością potrafią sparować znane ujęcia celebrytów z ostatnich lat, z ich odpowiednikami w świecie malarstwa. Na przykład wygląd Harry’ego Stylesa z filmu „Dunkierka” to nic oryginalnego – bardzo podobnego umorusanego bruneta umieścił na swoim autoportrecie Egon Schiele w 1912 roku.

Twórczynie bloga na pewno dobrze się bawią łącząc zdjęcia i obrazy, ale paradoksalnie ich „praca” może przynieść więcej pożytku niż szkody i nie skończyć jak kolejny internetowy LOLcontent. Mówimy tu o wartości edukacyjnej – nie ma nic lepszego niż nauka przez przyjemność, a te chwytliwe zestawienia na pewno zapadają w pamięć.

Dodaj komentarz