Synthpopowa odwilż: Baasch „Grizzly Bear With A Million Eyes”

Bartek Schmidt aka Baasch ma ugruntowaną pozycję na scenie polskiej alternatywy. Wydany kilka lat temu „Corridors” odznaczał się dystopijnym klimatem, z dominującym chłodem i melancholią. Co przynosi sofomor o przykuwającym uwagę tytule?

Nadal sporą dawkę melodyjnego synthpopu, który zdaje się jednak mieć ambitniejsze podłoże niż w przypadku debiutu. Kompozycje są skonstruowane ciekawiej i z większą dbałością o detale. Na płycie znalazło się miejsce dla pulsującej elektroniki, typowej dla brzmienia kultywowanego za naszą odrzańską granicą. Plastyczne i zarazem organiczne melodie są solidnymi fundamentami pod charakterystyczny, ekspresyjny wokal Baascha.

Grizzly Bear With A Million Eyes to dobrze skrojony sofomor, bardziej wyrazisty, nie mniej przebojowy i znacznie cieplejszy niż poprzednik. Oczywiście trafiają się czerstwe przestoje, ale i tak płyty słucha się z dużą przyjemnością. Mniej industrialnego chłodu, a znacznie więcej polotu.

 

Wykonawca: Baasch, Wytwórnia: Next Pop